We wtorek około godziny 23:00 ulicami Oleśnicy przetoczył się policyjny pościg za 20-letnim obywatelem Ukrainy, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Ucieczka zakończyła się na jednym z rond zderzeniem Renault z radiowozem, którym funkcjonariusze zablokowali mu drogę. Szybko wyszło na jaw, dlaczego młody kierowca tak desperacko unikał kontroli.
Zignorował sygnały i zaczął uciekać
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy próbowali zatrzymać renault do rutynowej kontroli drogowej. Mimo wyraźnych poleceń oraz sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierowca gwałtownie przyspieszył i rzucił się do ucieczki przez nocne miasto. Jak podaje policja, 20-latek łamał przy tym szereg przepisów, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Dyżurny skierował do pościgu drugi oznakowany patrol.
🚨Ukraińcy za nic mają obowiązujące w Polsce prawo. Kolejny Ukrainiec zadrwił z polskiego prawa.
— Codziennik z Mordoru (@mordownik4u) August 12, 2026
20-letni obywatel Ukrainy🇺🇦 uciekał przed policją ulicami Oleśnicy, łamiąc szereg przepisów ruchu drogowego. Funkcjonariusze, widząc sposób jego jazdy oraz zagrożenie, jakie… pic.twitter.com/Gzfe9CoBOL
Radiowóz zablokował mu drogę
Funkcjonariusze, widząc sposób jazdy uciekającego i rosnące ryzyko wypadku, podjęli decyzję o użyciu radiowozu do zablokowania renault. Na rondzie doszło do czołowego zderzenia obu aut, co ostatecznie zakończyło ucieczkę. Jeden z policyjnych pojazdów został uszkodzony.
Nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Zatrzymanemu 20-latkowi udzielono na miejscu pomocy medycznej, po czym trafił do komendy. Badanie wykazało, że był trzeźwy, ale nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Nagranie i dyskusja o manewrze
Nagranie z finału pościgu krąży w sieci i wywołało dyskusję wśród mieszkańców. Część internautów kwestionuje sam manewr blokowania, twierdząc, że radiowóz miał wjechać na rondo pod prąd. Policja odpowiada na to wprost w komunikacie: decyzja o wykorzystaniu pojazdu służbowego zapadła ze względu na sposób jazdy uciekającego i zagrożenie, jakie stwarzał dla innych.
Z udziałem 20-latka prowadzone są dalsze czynności. Za niezatrzymanie się do kontroli i ucieczkę przed policją grozi kara pozbawienia wolności.