menu
Jego inicjały to AI. Dzieki temu został milionerem
Jego inicjały to AI. Dzieki temu został milionerem
Malezyjski przedsiębiorca Arsyan Ismail sprzedał domenę AI.com w 2025 roku za ok. 70 mln USD (ponad 600 mln zł) firmie Crypto.com.

W latach 90. domeny internetowe kosztowały niewiele, a mało kto przewidywał, że krótkie adresy staną się jednymi z najcenniejszych aktywów w sieci. Dla młodego Ismaila był to raczej osobisty gadżet niż inwestycja.

Na zdjęciu polsko-amerykański biznesmen Kris Marszale który kupił domene

Reklama

 

Przez lata adres funkcjonował zwyczajnie i nie miał większego znaczenia biznesowego. Dopiero po 2010 roku skrót „AI” zaczął powszechnie oznaczać sztuczną inteligencję, a wraz z boomem technologii generatywnych wartość domeny gwałtownie wzrosła. Firmy technologiczne zaczęły traktować krótkie, jedno- lub dwuliterowe domeny jak cyfrowe odpowiedniki prestiżowych adresów w centrum miasta, bo są łatwe do zapamiętania i budują wiarygodność marki.

W efekcie coś kupionego przez dziecko z czystej sympatii do własnych inicjałów stało się niezwykle cennym aktywem. Historia Ismaila bywa przywoływana jako przykład tego, jak w internecie fortuna często wynika nie z przewidywania przyszłości, lecz z przypadku połączonego z długim horyzontem czasu. To raczej szczęśliwy timing niż wizjonerstwo, ale właśnie dlatego ta opowieść stała się viralowa — pokazuje, jak bardzo technologia potrafi zmienić znaczenie rzeczy, które kiedyś były zupełnie zwyczajne.

 

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku