wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Na opublikowanym materiale wideo widać drogę w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje wyraźne ograniczenie prędkości do 40 km/h. Na jezdni widnieje linia podwójna ciągła, która jednoznacznie zabrania wyprzedzania w tym miejscu. Mimo to kierujący Volvo, wykazując się dużą niecierpliwością, zdecydował się na wykonanie niebezpiecznego manewru. Z dużą prędkością wyprzedził autora nagrania, całkowicie ignorując poziome oznakowanie drogi.
Kara za to wykroczenie przyszła jednak szybciej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Zaledwie kilka sekund po zakończeniu manewru, auto zostało zatrzymane do kontroli przez policjanta, który stał nieopodal i widział całe zajście. Kierowca został wyeliminowany z ruchu niemal natychmiast po złamaniu przepisów.
Sytuacja z Siedlisk to klasyczny przykład „momentalnej karmy”. Nagranie pokazuje, że próba zaoszczędzenia kilku sekund na drodze poprzez ryzykowne manewry często kończy się nie tylko mandatem i punktami karnymi, ale przede wszystkim stwarzaniem zagrożenia dla innych. W tym przypadku policja zareagowała wzorowo, studząc zapał pirata drogowego.
Rozmowy na Facebooku