wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Nagranie z 1994 roku pokazuje obrazki, które dziś wydają się wręcz nierealne. Osiedle stało się polem regularnej bitwy. Zdesperowani mieszkańcy, czując brak wsparcia ze strony służb, postanowili bronić się sami, tworząc patrole obywatelskie. Na materiale widać mężczyzn pilnujących wejść do klatek schodowych i placów zabaw, gdzie bawiły się dzieci.
Sytuacja była na tyle ekstremalna, że członkowie straży osiedlowej używali do obrony nietypowych i niebezpiecznych narzędzi. Reportaż pokazuje m.in. mężczyzn uzbrojonych w łuki, a nawet zatrute strzały. Mieszkańcy otwarcie przyznawali przed kamerą, że są gotowi na wszystko, by powstrzymać agresję skinheadów, którzy czuli się na osiedlu bezkarni.
Zadyma, która rozegrała się między blokami, była wynikiem wielomiesięcznego napięcia i terroru. To nagranie jest unikalnym świadectwem czasów transformacji, kiedy brutalność subkultur i niemoc policji zmuszały zwykłych ludzi do sięgania po metody rodem z filmów akcji, aby zapewnić bezpieczeństwo swoim rodzinom we własnym miejscu zamieszkania.
Rozmowy na Facebooku