wyświetlenia
W listopadzie 2023 r. youtuber opublikował na swoim kanale YouTube i TikToku film, w którym testuje rurki i zachęca widzów do odwiedzenia cukierni. Nagranie w krótkim czasie stało się wiralem - na TikToku zebrało ponad 3 mln odtworzeń, a na YouTube setki tysięcy.
Po publikacji filmiku sytuacja cukierni zmieniła się diametralnie. Już dzień później pod lokalem ustawiła się ogromna kolejka klientów chcących spróbować słynnych rurek – tłumy zasłaniały nawet sąsiednie sklepy. Pan Marek, który od dekad wypieka rurki, musiał zwołać rodzinę do pomocy, by obsłużyć wszystkich chętnych.
Właściciele cukierni nie kryli wdzięczności. W mediach społecznościowych opublikowali wpisy, z których wynikało, że sytuacja przerosła ich oczekiwania i całkowicie odmieniła losy lokalu - wszystkie rurki były sprzedawane, a lokal musiał nawet zamknąć się wcześniej tego dnia, bo zapas deserów szybko się wyczerpał.
Historie takie pokazują, jak duży wpływ mogą mieć popularne treści w sieci na realne biznesy. Jeden film Książula przyciągnął uwagę setek tysięcy osób i pomógł lokalowi, który wcześniej miał trudności z utrzymaniem klientów, znowu stanąć na nogi.
Źródło foto: @ksiazulo/youtube.com
Rozmowy na Facebooku