Podczas długiego czerwcowego weekendu lubińscy policjanci zatrzymali aż 9 praw jazdy osobom, które prowadziły pojazdy pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. W wyeliminowaniu z ruchu skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców kluczowa okazała się właściwa postawa świadków, którzy zdecydowali się na ujęcia obywatelskie. Przestępcę na gorącym uczynku pozwala zatrzymać art. 243 Kodeksu Postępowania Karnego.

Rajd ulicami miasta i uszkodzone samochody

Do pierwszego bardzo groźnego zdarzenia doszło w Boże Ciało przed godziną 15.00. Funkcjonariusze ruchu drogowego otrzymali zgłoszenie o kierującym Oplem, który na ulicy Kamiennej doprowadził do kolizji z innym pojazdem, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Chwilę później ten sam kierowca na ulicy Szybowej uczestniczył w kolejnych kolizjach, podczas których uszkodził dwa prawidłowo zaparkowane samochody. Świadek pierwszego zdarzenia ruszył w pościg za sprawcą i na bieżąco przekazywał policji dokładną lokalizację. Dzięki temu 49-letni mieszkaniec Lubina został zatrzymany, a badanie wykazało ponad 2,3 promila alkoholu w jego organizmie.

Obywatelskie zajechanie drogi na trasie wojewódzkiej

Dzień wcześniej, 3 czerwca, inny świadek zauważył nietypowo poruszającą się Skodę na drodze wojewódzkiej nr 335. Kierująca pojazdem jechała od lewej do prawej strony jezdni. Zgłaszający zdecydował się na zajechanie jej drogi, doprowadził do zatrzymania i odebrał kobiecie kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Mundurowi, którzy przybyli na miejsce, zbadali stan trzeźwości 40-latki. Kobieta miała w organizmie aż 2,4 promila alkoholu, a w jej samochodzie policjanci znaleźli puste butelki po piwie.

Zarzuty i policyjny areszt dla nieodpowiedzialnych kierowców

Zarówno 49-latek, jak i 40-latka trafili do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu oboje usłyszeli zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna odpowie również za spowodowanie zdarzeń drogowych i uszkodzenie trzech samochodów.

Aż 2,4 promila miała ujęta przez świadka kierująca Skodą, a ponad 2,3 promila kierowca Opla, który wcześniej uszkodził trzy zaparkowane auta. Dzięki wzorowej i odważnej postawie mieszkańców Lubina, oboje skrajnie niebezpieczni kierowcy trafili prosto do policyjnego aresztu.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
44 fałszywe alarmy w dwa dni. 17-latek dzwonił bez karty SIM, bo myślał, że jest nieuchwytny
44 fałszywe alarmy w dwa dni. 17-latek dzwonił bez karty SIM, bo myślał, że jest nieuchwytny
„Robione są przysłowiowe igły z wideł, ale się nie dajemy”. Skolim z gołą klatą odpowiada na pytania fanów
„Robione są przysłowiowe igły z wideł, ale się nie dajemy”. Skolim z gołą klatą odpowiada na pytania fanów