Mężczyzna podszedł z prośbą o pomoc. Mówił, że jedzie do Mołdawii, że nie ma pieniędzy, nie ma nic, nawet na paliwo. Książulo nie zastanawiał się długo - wręczył mu parówki i sto złotych "na paliwko". Gest wyglądał na zwykłą ludzką życzliwość, ale pod nagraniem szybko pojawiły się komentarze, które rzucają na całą sytuację zupełnie inne światło.

Jak wyglądało spotkanie

Cała scena rozegrała się na parkingu. Nieznajomy zwrócił się do Książula, tłumacząc swoją sytuację. Twierdził, że razem z bliskimi jedzie do Mołdawii i że zostali bez środków do życia. Według jego słów nie mieli pieniędzy na nic, w tym na paliwo.

Książulo zareagował od razu. Wręczył mężczyźnie parówki oraz 100 złotych na paliwo. Nieznajomy podziękował wylewnie, życząc dużo zdrowia całej rodzinie. Z pozoru była to po prostu scena, w której jeden człowiek pomaga drugiemu w potrzebie.

Internauci rozpoznają mężczyznę

Sprawa nabrała innego wymiaru, gdy pod nagraniem zaczęły pojawiać się komentarze. Część widzów twierdzi, że rozpoznaje mężczyznę i że wcale nie jest on przypadkową osobą w trudnej sytuacji.

Jeden z najczęściej polubionych komentarzy wskazuje, że to bardzo znana postać, która regularnie pojawia się na parkingach i ma przy sobie raz narzędzia i wkrętarki, raz perfumy, raz zegarki. Autor komentarza twierdzi, że mężczyzna naciąga ludzi, a miesiąc wcześniej miał krążyć pod jednym z marketów. Apel był jednoznaczny: nie dawać takim osobom pieniędzy.

Inni komentujący przyłączyli się do tej oceny. Pojawiały się głosy, że teraz "cała Polska o tym wie", a mężczyznę należy przeganiać, gdy tylko się pojawi. Część widzów zwracała uwagę, że historia o pustym baku to stary, znany trik mający wzbudzić litość i wyciągnąć gotówkę. Inni apelowali wprost, by nie wspierać finansowo naciągaczy.

Dobry gest czy sprytny scam?

Trzeba zaznaczyć, że są to niepotwierdzone twierdzenia internautów. Nie ma dowodów na to, że mężczyzna faktycznie jest tą samą osobą, o której piszą komentujący, ani że jego prośba była nieszczera. To słowo przeciwko słowu - z jednej strony wzruszająca opowieść o rodzinie bez pieniędzy na powrót do domu, z drugiej zbiorowa pamięć internautów, którzy twierdzą, że widzieli tego samego człowieka już wielokrotnie.

Pewne jest jedno: Książulo pomógł bez wahania. Czy trafił na osobę naprawdę w potrzebie, czy na wytrawnego naciągacza - tego z samego nagrania rozstrzygnąć się nie da.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Strzelanina w Białej Podlaskiej. W sieci pojawiło się nagranie z prawdopodobnego zatrzymania podejrzanego
Strzelanina w Białej Podlaskiej. W sieci pojawiło się nagranie z prawdopodobnego zatrzymania podejrzanego
W 2023 roku na nagraniu skarżył się na zarobki młodych lekarzy. Sam w zeszłym roku zarobił ponad 1,6 mln zł
W 2023 roku na nagraniu skarżył się na zarobki młodych lekarzy. Sam w zeszłym roku zarobił ponad 1,6 mln zł