Pentagon opublikował czwartą partię odtajnionych i historycznych materiałów dotyczących niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych, określanych jako UAP lub potocznie UFO. Najnowszy pakiet obejmuje 40 plików, w tym 19 nagrań, 14 dokumentów, cztery materiały dźwiękowe i trzy zdjęcia. Jedno z najbardziej intrygujących nagrań pochodzi z 2020 roku i zostało przekazane przez Dowództwo Północne Stanów Zjednoczonych. Zarejestrowany nad Atlantykiem obiekt miał według świadka ciemny, bordowy kolor i około 3,7–4,6 metra wysokości. Przypominał duży, zdeformowany balon, ale jego charakteru nie udało się potwierdzić.

Jeszcze bardziej niezwykle wygląda materiał zarejestrowany w 2025 roku nad Morzem Żółtym. Wojskowy czujnik podczerwieni śledzi na nim jasny obszar przypominający sześcioramienną gwiazdę. Pentagon ostrożnie zaznacza, że taki wygląd mógł być jedynie efektem obrazu z urządzenia, dlatego nie można stwierdzić, że sam obiekt rzeczywiście miał podobny kształt. Nagranie nadal znajduje się jednak w kategorii przypadków nierozwiązanych.

Publikacja materiałów nie oznacza, że amerykańskie władze uznały je za dowody na istnienie pojazdów pozaziemskich. Określenie „nierozwiązane” oznacza przede wszystkim, że zgromadzonych danych jest za mało, aby jednoznacznie ustalić, co zostało zarejestrowane. Pentagon zapowiedział już, że trwają prace nad kolejną partią dokumentów i nagrań.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
17-latek bez prawa jazdy i po alkoholu dachował samochodem. Na dachu jechały 4 osoby, jeden z pasażerów nie żyje
17-latek bez prawa jazdy i po alkoholu dachował samochodem. Na dachu jechały 4 osoby, jeden z pasażerów nie żyje
Pogrzeb Mateusza G. - sprawcy tragedii ze Skawiny odbył się w ciszy. O terminie wiedziało tylko wąskie grono najbliższych
Pogrzeb Mateusza G. - sprawcy tragedii ze Skawiny odbył się w ciszy. O terminie wiedziało tylko wąskie grono najbliższych