Właściciel Volvo uznał, że nastolatka jest „najbardziej trzeźwa" z całej trójki i wręczył jej kluczyki. Skończyło się na betonowym ogrodzeniu cudzej posesji w gminie Gorzkowice. 16-letnia obywatelka Ukrainy nie miała prawa jazdy, za to miała niemal promil alkoholu w organizmie.

Zgłoszenie o kolizji trafiło do dyżurnego piotrkowskiej policji 4 lipca 2026 roku. Na miejsce w gminie Gorzkowice pojechali funkcjonariusze, którzy ustalili, że kierująca osobowym Volvo uderzyła w betonowy płot jednej z posesji.

Świadek ledwo uniknął czołowego zderzenia

Z relacji jednego ze świadków wynikało, że pojazd jadący z naprzeciwka poruszał się z dużą prędkością i w pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu. Kierowca drugiej osobówki w ostatniej chwili wykonał manewr, który pozwolił uniknąć czołowego zderzenia. Chwilę później Volvo uderzyło w betonowe ogrodzenie po drugiej stronie jezdni.

Po wszystkim zaczęła się improwizacja. Kierująca i pasażerowie najpierw próbowali wypchnąć samochód, a gdy z posesji wybiegł właściciel uszkodzonego płotu, chcieli po prostu oddalić się z miejsca zdarzenia. Nie udało się.

„Najbardziej trzeźwa" bez prawa jazdy

Policjanci szybko ustalili, jak doszło do zdarzenia. Okazało się, że 16-latka wcześniej piła alkohol razem z właścicielem pojazdu oraz swoim kolegą. Cała trójka planowała pojechać do sklepu po prowiant na ognisko.

Właściciel Volvo uznał, że nastolatka jest „najbardziej trzeźwa" i to jej polecił prowadzenie samochodu, choć doskonale wiedział, że nie ma ona uprawnień. Badanie wykazało, że dziewczyna miała w organizmie niemal promil alkoholu.

Z uwagi na wiek kierującej na miejsce wezwano jej matkę. O dalszym losie nieletniej zdecyduje sąd rodzinny. Konsekwencje poniesie też właściciel auta - za udostępnienie pojazdu osobie bez uprawnień grozi mu mandat w wysokości do 5000 złotych.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
15-latek jechał skuterem na jednym kole tuż przed radiowozem. Policjanci musieli dzwonić po mamę
15-latek jechał skuterem na jednym kole tuż przed radiowozem. Policjanci musieli dzwonić po mamę
Okradli kasę w barze, a właściciel opublikował nagranie i zaprosił ich do obierania ziemniaków
Okradli kasę w barze, a właściciel opublikował nagranie i zaprosił ich do obierania ziemniaków