Historia nie jest z ostatnich dni, ale pokazujemy ją Wam, żeby przypomnieć, jak trudną sprawą może być udane małżeństwo. Jak się okazuje, nawet jednoosobowe potrafi rozpaść się zaskakująco szybko.

Brazylijska influencerka Suellen Carey, mieszkająca w Londynie, w 2023 roku zrobiła furorę w sieci, organizując ślub z samą sobą. Ceremonia odbyła się w londyńskim kościele, a Carey wystąpiła w białej sukni, welonie i tiarze. Tłumaczyła wówczas, że decyzja była dla niej sposobem na podkreślenie miłości do samej siebie i postawienie własnego dobrostanu na pierwszym miejscu.

Sielanka nie trwała jednak długo. Po niespełna roku influencerka ogłosiła, że kończy swoje „małżeństwo”. Przyznała, że zaczęła odczuwać samotność, a ciągłe wymaganie od siebie perfekcji stało się dla niej wyczerpujące. Zanim podjęła decyzję o „rozwodzie”, miała odbyć 10 sesji terapeutycznych, próbując przepracować problemy związane ze swoją sologamią.

Carey podkreślała później, że nie uważa całego doświadczenia za błąd. Traktowała je jako etap samopoznania i pracy nad sobą, ale uznała, że czas otworzyć się na nowe możliwości, w tym na związek z drugą osobą. Warto zaznaczyć, że chodziło o sologamię i symboliczną ceremonię, a określenie „rozwód” również odnosiło się do zakończenia tej deklaracji, nie do klasycznego postępowania rozwodowego.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Ponad 300 zwierząt i martwe szczenięta w starym kurniku w Kielcach. 35-latek prowadził "fabrykę szczeniąt"
Ponad 300 zwierząt i martwe szczenięta w starym kurniku w Kielcach. 35-latek prowadził "fabrykę szczeniąt"
„Kolejna szkarada” czy udana inwestycja? Nowoczesne zejście na plażę w Pobierowie podzieliło internautów
„Kolejna szkarada” czy udana inwestycja? Nowoczesne zejście na plażę w Pobierowie podzieliło internautów