wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Na filmie widać wskazania prędkości oraz zabudowaną okolicę, co jednoznacznie wskazuje, że jazda odbywa się w miejscu, gdzie obowiązują znacznie niższe limity. Według dostępnych informacji nagranie najprawdopodobniej powstało w Polsce, jednak na ten moment nie ustalono dokładnej lokalizacji ani tożsamości kierowcy.
Materiał szybko zaczął krążyć w internecie i wzbudził duże zainteresowanie. To kolejny przypadek, gdy ktoś decyduje się nie tylko na skrajnie ryzykowną jazdę, ale także na jej publiczne udostępnienie. W przeszłości podobne nagrania wielokrotnie trafiały w ręce policji i kończyły się poważnymi konsekwencjami dla osób siedzących za kierownicą.
Takie sytuacje regularnie pojawiają się w sieci i często są tłumaczone hasłami o „szybkiej, ale bezpiecznej jeździe”. Rzeczywistość bywa jednak inna - nadmierna prędkość w terenie zabudowanym oznacza realne zagrożenie nie tylko dla kierowcy i pasażera, ale przede wszystkim dla przypadkowych osób znajdujących się w pobliżu drogi.
Nagrania tego typu coraz częściej stają się dowodem w sprawach prowadzonych przez służby. Internet, który dla wielu jest miejscem do chwalenia się brawurą, bywa też początkiem poważnych problemów.
Dodaje jeszcze raz bo film został usunięty pic.twitter.com/VHGIwyUYzO
— rokondrelowiec (@mvkssv) January 6, 2026
Rozmowy na Facebooku