Awantura między dostawcami jedzenia w Krakowie. Po wyzwiskach doszło do rękoczynów. Wszystko nagrał rowerzysta
Awantura między dostawcami jedzenia w Krakowie. Po wyzwiskach doszło do rękoczynów. Wszystko nagrał rowerzysta
W sieci krąży nagranie z Krakowa, na którym widać sprzeczkę między dostawcami jedzenia na aplikację. Zwykła wymiana zdań po chwili przeradza się w szarpaninę, a całą sytuację obserwują przypadkowi świadkowie.

Film został opublikowany 18 kwietnia przez amatora wycieczek rowerowych. Mimo że od publikacji minął już prawie miesiąc, nagranie nadal krąży w sieci i wzbudza spore zainteresowanie internautów.

Autor nagrania jechał za dostawcami jedzenia pracującymi na aplikację. Początkowo widać zwykłą sytuację na drodze, jednak po chwili między mężczyznami dochodzi do ostrej wymiany zdań. Padają wyzwiska, a atmosfera szybko robi się coraz bardziej napięta.

W pewnym momencie dostawcy zsiadają z rowerów. Słowna sprzeczka przeradza się w szarpaninę. Jeden z uczestników nagrania zachowuje się szczególnie agresywnie i to właśnie jego reakcja najmocniej zwraca uwagę osób oglądających film.

Świadkiem całego zajścia jest kobieta, która próbuje przerwać konflikt i uspokoić mężczyznę, jednak ten nie zamierza odpuścić. Po chwili dołącza do niej jej znajomy. Wtedy sytuacja robi się jeszcze bardziej nerwowa, bo między nim a agresywnym dostawcą również dochodzi do konfliktu.

Na nagraniu nie widać jednak, jak cała sytuacja się zakończyła. Nie wiadomo, czy ktoś został poszkodowany, czy na miejsce wezwano policję ani czy sprawa miała dalszy ciąg poza tym, co uchwyciła kamera.

Film stał się viralem głównie dlatego, że pokazuje, jak szybko zwykła sprzeczka może wymknąć się spod kontroli. Wystarczy kilka zdań, emocje i chwila nieuwagi, aby na środku ulicy doszło do awantury, której świadkami stają się przypadkowi przechodnie.

Źródło foto/wideo: Darexin - FB
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku