menu
Kierowca TIRa zwrócił uwagę policjantowi. Ten od razu chciał mu wypisać mandat
Kierowca TIRa zwrócił uwagę policjantowi. Ten od razu chciał mu wypisać mandat
W miejscowości Małe Wieszczyce doszło do niecodziennej wymiany zdań między kierowcą samochodu ciężarowego a funkcjonariuszem policji z Tucholi. Sytuacja, która miała miejsce 21 stycznia 2026 roku, została zarejestrowana przez kierowcę i trafiła do sieci, budząc spore emocje wśród internautów.

Nagranie pod artykułem

Wszystko zaczęło się od rutynowego przejazdu przez miejscowość. Kierowca TIRa, poruszając się z niewielką prędkością, zauważył radiowóz oraz policjanta ustawionego za jednym z budynków. Funkcjonariusze prawdopodobnie prowadzili w tym miejscu kontrolę prędkości. Autor nagrania uznał, że sposób ustawienia się policjanta stwarza zagrożenie dla jego własnego bezpieczeństwa. Postanowił się zatrzymać, aby zwrócić uwagę na brak kamizelki odblaskowej u mundurowego. Argumentował, że stojąc za budynkiem, policjant jest niemal niewidoczny, co przy próbie nagłego zatrzymania pojazdu mogłoby doprowadzić do potrącenia.

Reakcja funkcjonariusza była jednak daleka od podziękowań za troskę. Zamiast merytorycznej odpowiedzi, policjant zapytał kierowcę, czy ten chce otrzymać mandat za zatrzymanie się w rejonie przejścia dla pieszych. Kierowca nie dawał za wygraną, tłumacząc swoje zachowanie stanem wyższej konieczności i troską o życie policjanta. W odpowiedzi usłyszał jednak: „Proszę Pana, żeby Pan nie był zaraz taki cwany”.

Słowa te wyraźnie zaskoczyły autora filmu, który wprost zapytał, czy policjant kieruje pod jego adresem groźby. Po krótkiej i napiętej wymianie zdań sytuacja została przerwana, a kierowca ciężarówki ruszył w dalszą trasę bez mandatu. Nagranie stało się kolejnym przykładem dyskusyjnych zachowań na linii obywatel-policja, pokazując, jak cienka jest granica między troską o bezpieczeństwo a wejściem w konflikt z przepisami.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku