menu
Nieoficjalnie trwają prace nad odzyskaniem całego zapisu streama Łatwoganga. YouTube Global wie o sytuacji
Nieoficjalnie trwają prace nad odzyskaniem całego zapisu streama Łatwoganga. YouTube Global wie o sytuacji
Stream Łatwoganga zgromadził 96 milionów wyświetleń i zebrał ponad 257 milionów złotych na rzecz dzieci chorych na raka. Niestety, pierwszych 26 godzin historycznej transmisji zniknęło bezpowrotnie - YouTube nie przechowuje tak długich nagrań. Teraz jednak pojawiła się nadzieja na odzyskanie zaginionego materiału.

Skąd problem z zapisem?

 

YouTube z założenia nie archiwizuje bardzo długich transmisji na żywo w całości. Nikt na początku nie pomyślał o tym, by na bieżąco nagrywać stream - co w przypadku 9-dniowej akcji o historycznym znaczeniu okazało się sporym problemem. Polscy internauci rzucili się do ratowania materiału i zdołali zgrać zdecydowaną większość transmisji, jednak pierwsze 26 godzin zniknęło i przez chwilę istniała realna szansa, że będziemy mieć do czynienia z największym "lost media" w historii polskiego internetu.

Reklama

YouTube Global wchodzi do gry

Nieoficjalnie wiadomo już, że sprawą zainteresowała się sama platforma. Twórca znany jako Kostka, który aktywnie koordynował zbieranie fragmentów nagrania, przekazał w sieci informację, że YouTube Global wie o całej sprawie i trwają prace nad tym, by przywrócić VOD ze względu na wyjątkowy charakter transmisji. Kilka ważnych osób skontaktowało się już z YouTube Polska, choć na konkretne deklaracje trzeba jeszcze poczekać.

 

Kostka zaapelował też bezpośrednio do internautów - jeśli ktokolwiek posiada zapis zaginionych pierwszych godzin streama, powinien się z nim skontaktować. Każdy fragment może okazać się cenny.

Wardęga oferuje pomoc

Do sprawy publicznie odniósł się też znany youtuber Wardęga, który zaproponował konkretne rozwiązanie. Zaoferował, że porozmawia z YouTube w sprawie technicznej zamiany pliku - pod warunkiem, że odtworzony film będzie miał dokładnie taką samą długość jak oryginalna transmisja. To pozwoliłoby zachować liczbę wyświetleń i komentarzy przypisanych do oryginalnego live'a.

 

Szanse na pełne odzyskanie nagrania są trudne do oceny, ale sam fakt zaangażowania YouTube Global daje realne podstawy do optymizmu. Jedno jest pewne - Polacy zrobili wszystko, co w ich mocy, by ten historyczny materiał nie przepadł.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku