wyświetlenia
Nagranie znajduje się pod tekstem
Jeszcze tego samego dnia informowano, że stan kobiety jest poważny. Pojawiły się też duże utrudnienia w ruchu - problem dotyczył nie tylko kierowców, ale również komunikacji miejskiej, bo w rejonie przystanku Bałtyk wstrzymano przejazd części tramwajów i autobusów, a niektóre linie skierowano objazdami.
Nowe informacje pojawiły się 16 marca 2026 roku. Policja przekazała wtedy, że 25-latka, która została ranna po uderzeniu auta w przystanek, nie odniosła ostatecznie poważnych obrażeń i opuściła szpital jeszcze tego samego dnia. To jednak nie zamknęło sprawy, bo pojawiło się nagranie, które zwróciło uwagę służb.
Na nagraniu widoczny jest moment zamiany miejsc między kierowcą a pasażerką Volkswagena tuż po zdarzeniu. Chodzi więc nie o osobę z Hyundaia, który według wstępnych ustaleń doprowadził do zderzenia, ale o potencjalnie poszkodowanych uczestników całej sytuacji. Ten wątek stał się jednym z ważniejszych elementów sprawy, a policja potwierdziła, że zabezpieczyła monitoring i będzie szczegółowo wyjaśniać, kto faktycznie prowadził Volkswagena w chwili wypadku.
Cała sprawa zaczęła się więc od groźnego wypadku w centrum Poznania, ale dzień później pojawił się jeszcze drugi, bardzo ważny wątek. I to właśnie on może przesądzić o dalszym przebiegu postępowania.
Źródło foto/wideo: X - poznan_momentCiekawa sprawa. Kierowcą pojazdu który uderzył wczoraj w pieszą na przystanku wcale nie była kobieta a mężczyzna który się przesiadł. pic.twitter.com/ibcoynwQmo
— poznan_moment (@poznan_moment) March 16, 2026
Rozmowy na Facebooku