wyświetlenia
Według opisu inicjatywy problemem ma być kurs dolara, jakim Steam posługuje się przy ustalaniu polskich cen. Wskazywane jest, że platforma używa kursu z października 2022 roku, kiedy złoty był wyraźnie słabszy. W materiałach akcji porównywano, że wtedy za 1 dolara płacono ok. 4,60 zł, a obecnie ok. 3,56 zł. Różnica w przeliczniku ma sprawiać, że ceny w złotówkach wychodzą znacząco wyższe niż u klientów płacących w dolarach lub w innych walutach.
W przekazie #PolishOurPrices pojawia się też teza, że polscy gracze za te same tytuły potrafią płacić nawet o ponad 20% więcej. Jako przykład podawano remaster Obliviona – w przeliczeniu na złotówki klienci w USA mieli płacić około 178 zł, a w Polsce 249 zł.
Polscy gracze płacą na platformie Steam zawyżone ceny gier, ponieważ stosowany przelicznik złotego na dolara nie jest aktualizowany. ❌
— Lewica (@__Lewica) February 18, 2026
W związku z tym interweniujemy, sprawa została skierowana do UOKiK, który prowadzi postępowanie wyjaśniające. ✅
Popieramy zarówno inicjatywę… pic.twitter.com/gFTDj4pJTc
Lewica w udostępnionym nagraniu zwraca uwagę, że Polska jest traktowana „jak kraj drugiej kategorii”, bo ceny w euro mają być na bieżąco dostosowywane do kursu dolara, a w przypadku złotówki – nie. Organizatorzy akcji zachęcają też do kontaktowania się bezpośrednio z twórcami i wydawcami gier, by zwracać im uwagę na problem. Na stronie inicjatywy publikowana jest również lista firm, które po takich apelach obniżyły ceny swoich gier na Steamie.
W tekście przypomniano, że to kolejny przypadek, gdy gracze organizują się, by walczyć o swoje prawa – wcześniej głośno było o inicjatywie Stop Killing Games, związanej z wyłączaniem gier po zakończeniu wsparcia przez wydawców.
Rozmowy na Facebooku