menu
Trzymał pocisk moździerzowy w kaloszu przed domem. Listonosz zgłosił sprawę na policję
Trzymał pocisk moździerzowy w kaloszu przed domem. Listonosz zgłosił sprawę na policję
Nietypowa interwencja w powiecie bartoszyckim. W czwartek 5 lutego 2026 roku, przed godz. 17:00, do Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach przyszedł listonosz, który miał ze sobą zdjęcie podejrzanego przedmiotu. Zauważył go podczas roznoszenia poczty - stał na ganku jednego z mieszkań, włożony do buta, jakby był zwykłą ozdobą.

Nagranie pod artykułem

Policjanci pojechali pod wskazany adres i szybko ustalili, skąd wziął się „eksponat”. 47-letni mieszkaniec Bartoszyc powiedział funkcjonariuszom, że znalazł przedmiot jesienią w lesie, podczas grzybobrania. Zabrał go do domu i przez pewien czas trzymał na półce pod telewizorem. Później przeniósł go na ganek, bo planował „odrestaurować” znalezisko i pomalować, żeby dalej służyło jako ozdoba.

Na miejsce skierowano policyjnych pirotechników. Po sprawdzeniu okazało się, że to pocisk moździerzowy z czasowym zapalnikiem. W tej sytuacji ewakuacja mieszkańców nie była konieczna, ale służby podkreślają, że taki przedmiot może stanowić realne zagrożenie - zwłaszcza przy nieostrożnym obchodzeniu się z nim lub próbach manipulowania zapalnikiem.

 

Pocisk został zabezpieczony. Dalsze czynności mają ustalić, czy przedmiot miał właściwości bojowe i czy mógł stwarzać zagrożenie. Od tej oceny zależy, czy mężczyzna usłyszy zarzuty. Za niezgodne z prawem przechowywanie materiałów lub przyrządów wybuchowych grozi kara do 8 lat więzienia.

Źródło i foto Policja Warmińsko-Mazurska
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku