wyświetlenia
Nagranie znajduje się pod tekstem
Sprawa od początku była szokująca, bo nie chodziło o legalną akcję policyjną, lecz o działania, które przez lata sądy i media opisywały jako brutalne najście na lokal i pobicie klientów. Dodatkowo wszystko stało się jeszcze głośniejsze po tym, jak pojawiły się nagrania z tamtej nocy. Właśnie one sprawiły, że o Reducie usłyszała cała Polska.
Według późniejszych ustaleń policjanci mieli działać na rozkaz przełożonych. To jednak nie zakończyło sprawy, bo sądy uznały, że sam rozkaz nie zdejmował odpowiedzialności z wykonawców. W kolejnych latach zapadały różne rozstrzygnięcia - od uniewinnienia w jednej odsłonie procesu po późniejsze wyroki skazujące w zawieszeniu dla byłych antyterrorystów. Osobno prawomocnie skazano też policyjnych przełożonych związanych z tą sprawą.
Choć od tamtych wydarzeń minęły już trzy dekady, sprawa Reduty nadal pozostaje symbolem nadużycia siły i przykładem, jak długo potrafią ciągnąć się głośne procesy dotyczące ludzi w mundurach. Dla wielu mieszkańców Wrocławia to nie tylko archiwalna historia, ale jedna z tych spraw, które na długo zostają w pamięci miasta.
Źródło foto/wideo: TVP3 Wrocław - fb
Rozmowy na Facebooku