menu
Patoinfluencer „Tomasz Chic" podejrzany o gwałt na dziecku. Służby go szukają, dziennikarz znalazł w jeden dzień
Patoinfluencer „Tomasz Chic" podejrzany o gwałt na dziecku. Służby go szukają, dziennikarz znalazł w jeden dzień
43-letni Tomasz G., znany w mediach społecznościowych jako „Tomasz Chic", jest podejrzany o zgwałcenie dziewczynki poniżej 15. roku życia, podawanie alkoholu i narkotyków nieletnim oraz posiadanie środków odurzających. Służby szukają go od października 2025 roku - dziennikarzowi Gazety Wyborczej znalezienie go zajęło jeden dzień.

Poważne zarzuty

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga potwierdziła, że Tomasz G. jest podejrzany o zgwałcenie dziewczynki poniżej 15. roku życia, podawanie alkoholu i narkotyków osobom poniżej 15. roku życia oraz posiadanie środków odurzających. Do przestępstw miało dochodzić w latach 2021-2023.

Mężczyzna jest poszukiwany od połowy października 2025 roku - jednak co znamienne, oficjalnie nie trafił do publicznej bazy poszukiwanych przez policję.

Służby nie mogą go znaleźć. Dziennikarz znalazł go w jeden dzień

To jeden z najbardziej kuriozalnych wątków całej sprawy. Mimo że służby przez wiele miesięcy nie były w stanie dotrzeć do podejrzanego, dziennikarz Gazety Wyborczej poradził sobie z tym w ciągu jednego dnia - po prostu zadzwonił do Tomasza G. i zapytał, gdzie można go spotkać. Mężczyzna ma przebywać w Warszawie i w ostatnim czasie publikował materiały spod Pałacu Kultury i Nauki.

Boxdel alarmował już w 2024 roku

Sprawę nagłośnił już w sierpniu 2024 roku Michał „Boxdel" Baron - jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerów związanych ze środowiskiem freak-fightowym. Jego ostrzeżenia dotyczące kontaktów seksualnych Tomasza G. z małoletnimi nie spotkały się wówczas z żadną reakcją organów ścigania.

Kim jest „Tomasz Chic"?

Tomasz G. jest szczególnie aktywny w sieci od 2021 roku. Kreował się na zamożnego - pokazując markowe ubrania, drogie samochody i luksusowe apartamenty. Trafił też jako zawodnik do federacji freak-fightowych. Z czasem zaczął uchodzić za patoinfluencera - ze względu na opowieści o narkotykach oraz nagrania, na których był wyraźnie pobudzony i niespokojny. Pojawiły się też głosy, że miał nie płacić za wynajmowane mieszkania i borykać się z długami.

 

Sam Tomasz G. zaprzecza wszystkim zarzutom, twierdząc, że to pomówienia i zemsta ze strony byłej partnerki.

Foto X.com Zbrodnia Ikara
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku