Większość osób nie ma pojęcia, jak dziś definiuje się metr. Metalowy wzorzec dawno odszedł do lamusa
wyświetlenia
Miał odpowiadać jednej dziesięciomilionowej części odległości od równika do bieguna północnego wzdłuż południka przechodzącego przez Paryż. W praktyce szybko okazało się jednak, że takiej definicji nie da się wygodnie stosować na co dzień.
Sala w obserwatorium Paryskim. Przebieg południka zaznaczony jest linią na podłodze pomieszczenia
Metalowy pręt
Dlatego przez długi czas świat opierał się na materialnym wzorcu metra. Był to precyzyjnie wykonany pręt ze stopu platyny i irydu, przechowywany we Francji jako międzynarodowy punkt odniesienia. Taki metalowy wzorzec pozwalał bardzo dokładnie porównywać długości, ale miał też wadę: był fizycznym przedmiotem, który mógł ulec minimalnym zmianom, uszkodzeniu albo po prostu nie był równie dostępny dla wszystkich laboratoriów na świecie. Nauka potrzebowała więc definicji jeszcze bardziej trwałej i niezależnej od jednego obiektu.
Wzorzec metra z lat 1889–1960
Prędkość światła
Dziś metr definiuje się jeszcze inaczej. Od 1983 roku jest to długość drogi, jaką światło pokonuje w próżni w czasie 1/299 792 458 sekundy. Innymi słowy, współczesny metr nie zależy już od żadnego metalowego obiektu, tylko od stałej prędkości światła, czyli jednej z podstawowych stałych fizyki. To właśnie dlatego dawny wzorzec metra stał się historycznym eksponatem, a nie ostatecznym punktem odniesienia dla nauki i techniki.
Rozmowy na Facebooku