wyświetlenia
Według dotychczasowych ustaleń w zdarzeniu brały udział cztery osoby. Z relacji, które pojawiają się w internecie, wynika, że trzej mężczyźni mogli być uzbrojeni w noże lub maczety. To właśnie ta wersja przewija się w opisach publikowanych przy nagraniu i w komentarzach dotyczących całej sprawy. Na ten moment są to jednak informacje krążące w sieci, które dopiero będą weryfikowane w toku śledztwa.
Duże emocje budzi samo nagranie, które zaczęło krążyć w internecie. Słychać na nim słowa brzmiące mniej więcej jak „chcemy odejść”, a chwilę później padają strzały. Ten fragment sprawił, że wokół tragedii pojawiło się jeszcze więcej pytań o to, co dokładnie wydarzyło się w ostatnich sekundach przed śmiertelnym postrzeleniem 26-latka i czy ktoś próbował zakończyć konflikt, zanim sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Wiadomo też, że śledczy badają szersze tło sprawy. Pojawiają się informacje, że przed strzelaniną mogło dojść do wcześniejszej awantury z udziałem tej samej grupy. Sprawdzane jest, czy tragiczny finał był efektem narastającego konfliktu, który zaczął się wcześniej i później przeniósł się w inne miejsce.
Podejrzany nie przyznał się do winy. Podczas przesłuchania miał twierdzić, że działał w warunkach obrony koniecznej. Prokuratura uznała jednak, że zgromadzony materiał daje podstawy do postawienia mu zarzutu zabójstwa, a śledczy wskazują na bezpośredni zamiar pozbawienia życia pokrzywdzonego. To właśnie dlatego sprawa jest traktowana bardzo poważnie, a wobec podejrzanego przygotowywany jest wniosek o tymczasowy areszt.
Źródło foto:
https://www.facebook.com/groups/338343520087931?multi_permalinks=1982923668963233
Rozmowy na Facebooku