menu
„Wyj***ć Ci w ryj?” Agresywny kurier i jego szybki koniec kariery
„Wyj***ć Ci w ryj?” Agresywny kurier i jego szybki koniec kariery

Jedno zdjęcie źle zaparkowanego auta wystarczyło, by doszło do ostrej awantury. Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać kuriera, który zamiast opanować emocje, reaguje agresją i groźbami. Cała sytuacja miała zacząć się od sfotografowania nieprawidłowo zaparkowanego samochodu dostawczego. Finał okazał się dla niego wyjątkowo szybki - po nagłośnieniu sprawy stracił pracę.

Wszystko zaczęło się od tego, że autor nagrania postanowił udokumentować nieprawidłowo zaparkowany pojazd dostawczy, stojący na chodniku. Z pozoru była to zwykła reakcja na łamanie przepisów i utrudnianie przejścia pieszym. To jednak wystarczyło, by sytuacja błyskawicznie wymknęła się spod kontroli.

Zamiast spokojnej reakcji pojawiły się groźby i wyraźna agresja słowna. To właśnie ten moment najmocniej zwrócił uwagę oglądających. Całe zajście przestało dotyczyć już tylko złego parkowania, a zaczęło wyglądać jak pokaz kompletnego braku panowania nad emocjami.

Najmocniejsza jest jednak końcówka nagrania. Widać na niej, jak kurier cofa samochodem po chodniku i przejściu dla pieszych. Taki manewr w miejscu przeznaczonym dla pieszych wielu internautów uznało za skrajnie nieodpowiedzialny i zwyczajnie niebezpieczny.

Po nagłośnieniu sprawy pojawiła się też odpowiedź firmy. W komentarzu opublikowanym przez DPD Polska przekazano, że nagranie przedstawia niedopuszczalne zachowanie, a jakość usług jest dla firmy bardzo ważna. Jednocześnie poinformowano, że podjęto decyzję o rozwiązaniu współpracy z kurierem.

 

To właśnie ten komunikat zamknął całą historię i pokazał, że tym razem internetowa awantura skończyła się bardzo realnymi konsekwencjami. Jedno zdjęcie, kilka sekund agresji i niebezpieczny manewr wystarczyły, by sprawa zakończyła się utratą pracy.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku