Pomysł pojedynku Ewy Swobody z jednym z najpopularniejszych streamerów świata pojawił się już w 2024 roku. IShowSpeed, czyli Darren Watkins Jr., zobaczył podczas jednej z transmisji nagranie z polską sprinterką i stwierdził, że chciałby się z nią zmierzyć. Temat potencjalnego wyścigu wracał później kilkukrotnie, ale do bezpośredniego starcia nigdy nie doszło.

Teraz Ewa Swoboda jasno dała do zrozumienia, co sądzi o takim pojedynku. W rozmowie w programie „Lekkie Gadki” TVP Sport stwierdziła, że nie zamierza brać udziału w podobnym widowisku. „Nie będę pajacować. To nie mój klimat. Ja traktuję bieganie jako poważną sprawę. Dlaczego zatem mam ścigać się z kimś, kto szczeka na ludzi?” – powiedziała. Na koniec ucięła temat: „Nie. Koniec, kropka. Dajcie spokój”.

„Szczekanie” na ludzi, do którego nawiązała polska sprinterka, jest jednym z charakterystycznych zachowań IShowSpeeda podczas jego transmisji. Amerykanin słynie z bardzo ekspresyjnego stylu i wielokrotnie podejmował sportowe wyzwania. Ścigał się między innymi z mistrzem olimpijskim na 100 metrów Noah Lylesem. Wszystko wskazuje jednak na to, że na podobny pojedynek z Ewą Swobodą nie ma co liczyć.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Ponad 100 ofiar po zawaleniu się kopalni złota w Afryce. Kamera nagrała moment katastrofy
Ponad 100 ofiar po zawaleniu się kopalni złota w Afryce. Kamera nagrała moment katastrofy
Nowe zasady w sklepikach i stołówkach od 1 września. „Dieta planetarna" wchodzi do szkół
Nowe zasady w sklepikach i stołówkach od 1 września. „Dieta planetarna" wchodzi do szkół