Pożar wieżowca w berlińskiej dzielnicy Friedrichshain zamienił się w scenę jak z filmu. Drabina strażacka sięgała tylko do 9. piętra, a uwięziona przez ogień kobieta znajdowała się dwa piętra wyżej. Wszystko zarejestrowała kamera jednego z mieszkańców.Pożar wieżowca w berlińskiej dzielnicy Friedrichshain zamienił się w scenę jak z filmu. Drabina strażacka sięgała tylko do 9. piętra, a odcięta od drogi ucieczki kobieta znajdowała się dwa piętra wyżej. Wszystko zarejestrowała kamera jednego z mieszkańców.
Kobieta na parapecie, obok kłęby dymu
Do pożaru doszło w piątek około godziny 6:27 rano w wieżowcu mieszkalnym przy Straße der Pariser Kommune, w pobliżu dworca Ostbahnhof w Berlinie. Ogień wybuchł na balkonie mieszkania na 11. piętrze. Gdy na miejsce dotarli strażacy, kobieta siedziała już na parapecie okna. Z sąsiedniego okna, z pomieszczenia obok, wydobywał się gęsty, czarny dym. Kobieta nie miała innej drogi ucieczki.
Sytuacja była krytyczna. Drabina obrotowa, którą dysponowali ratownicy, sięgała jedynie do wysokości około 9. piętra. Kobieta musiała więc sama pokonać ostatnie metry dzielące ją od kosza drabiny o powierzchni zaledwie 1-2 metrów kwadratowych, w którym czekał na nią strażak.
Dramatischer Rettungseinsatz bei einem Hochhausbrand am heutigen Morgen in Berlin-Friedrichshain. Da die Drehleiter nur bis zum 9. Stock reichte, musste diese Frau vom 11. Stock aus in den etwa 1-2 m² großen Drehleiterkorb springen. Insgesamt wurden 13 Personen leicht verletzt. pic.twitter.com/BCdpRYPBM6
— ColdJack (@TheColdJack) August 14, 2026
"To wisiało na włosku"
Ten moment widać na nagraniu. Kosz wyraźnie chwieje się, gdy kobieta ląduje w ramionach ratownika. Chwilę później z dołu słychać okrzyki radości i brawa zgromadzonych mieszkańców. Na wideo widać też fragmenty elewacji odpadające z płonącego budynku. Na dole strażacy rozłożyli dodatkowo poduszki ratunkowe.
"To naprawdę wisiało na włosku. Łatwo mogło dojść do wielkiej tragedii" przyznał rzecznik berlińskiej straży pożarnej Adrian Wenzel, który określił akcję jako dramatyczną. Uratowana kobieta odniosła lekkie obrażenia.
Ponad 130 strażaków w akcji
W pożarze lekkie obrażenia odniosło łącznie 13 osób, pięć z nich trafiło do szpitala. Na miejscu pracowało ponad 130 strażaków, w szczytowym momencie około 150. Dym rozprzestrzenił się po całym budynku, dlatego jeszcze długo po ugaszeniu ognia trwały prace kontrolne i wentylacja pomieszczeń.
To nie był jedyny pożar wieżowca w Berlinie tego dnia. Palił się również budynek w dzielnicy Reinickendorf. Łącznie w obu pożarach sześć osób trafiło do szpitala z poważniejszymi obrażeniami, w tym jeden strażak, a 225 mieszkańców musiało opuścić swoje mieszkania. W obu akcjach uczestniczyło łącznie około 280 strażaków, wspieranych przez ochotników.