Cały świat show-biznesu wstrzymał oddech. Dziś, w piątek 3 lipca, w samym sercu Manhattanu odbędzie się najbardziej wyczekiwany ślub roku. Taylor Swift i Travis Kelce po miesiącach spekulacji wreszcie mówią sobie "tak", i to nie byle gdzie, bo na płycie legendarnej Madison Square Garden.

I zapomnijcie o plotkach, jakoby para wzięła już potajemnie ślub gdzieś w Tennessee. Nic z tych rzeczy. To właśnie dzisiejsza ceremonia w MSG jest tym prawdziwym ślubem. Gwiazda popu i mistrz NFL staną na ślubnym kobiercu na oczach ponad tysiąca gości.

Kameralnie? Raczej z wielkim rozmachem

O ile słowo "kameralnie" w ogóle pasuje do imprezy dla tysiąca osób. Całość rozłożono na kilka dni. W czwartek wieczorem odbyła się kolacja próbna dla około 100 najbliższych osób.

A dziś główne danie. Zgodnie z miejskim pozwoleniem, które zdobyła agencja AP, wygląda to tak:

  • Goście zaczynają się schodzić między 15:00 a 17:00
  • Główne wydarzenie startuje o 17:00
  • Impreza ma prawo trwać aż do 4 nad ranem w sobotę

Wynajęto przy tym całą arenę - mówi się o wynajmie MSG na trzy pełne dni za około 3 miliony dolarów. Spodziewanych jest około tysiąca gości, a pod arenę ma podjechać jakieś 500 samochodów.

Fotoreporterzy nie mieli łatwo, bo prawie wszystko chowano pod plandekami i w skrzyniach. Ale co nieco udało się podpatrzeć. Do środka wnoszono między innymi mięso z homarów, kurczaka w wielu odsłonach, frytki, grube krążki cebulowe, świeże warzywa, jajka i śmietanę. Pod arenę zajechała nawet ciężarówka Krispy Kreme, choć tu akurat nie wiadomo, czy pączki mają związek z weselem - bo sklep tej sieci działa w Penn Station tuż pod samym MSG.

Media donoszą też, że wewnątrz budowany jest ogromny zamek stojący pośród ogrodu. A na scenie mają wystąpić Stevie Nicks i Tim McGraw.

Ściśle tajne. Nawet telefony pod kontrolą

Para zrobiła wszystko, żeby uszczelnić imprezę. Zamiast tradycyjnych zaproszeń goście dostawali informacje SMS-em. Przy wejściu ustawiono punkt kontroli z tabliczkami "MIEJ DOKUMENTY PRZYGOTOWANE" i "MIEJ URZĄDZENIA GOTOWE". Podjeżdżały SUV-y z całkowicie przyciemnianymi szybami, a gości zasłaniano specjalnym namiotem, żeby nikt ich nie podejrzał.

Atutem MSG jest to, że nie ma tam okien, przez które paparazzi mogliby zrobić zdjęcia, a podziemny parking pozwala wjechać i wyjechać bez tłumu pod nosem. Wokół areny zamknięto ulice, a nad bezpieczeństwem czuwa NYPD razem z prywatnymi firmami ochroniarskimi.

Gest, o którym warto wspomnieć

Przy okazji uroczystości para zrobiła coś, co przebiło się przez cały ten szum. Taylor Swift i Travis Kelce przekazali w tym tygodniu 26 milionów dolarów na cele charytatywne - jeszcze przed piątkowym ślubem.

Sami zainteresowani do tej pory nie wydali oficjalnego oświadczenia. Ale skala przygotowań w Nowym Jorku mówi sama za siebie. To będzie ślub, o którym będzie się mówić jeszcze długo.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Policjant zajechał drogę 12-letniemu chłopcu na motorowerze. Zbigniew Stonoga twierdzi, że to usiłowanie zabójstwa
Policjant zajechał drogę 12-letniemu chłopcu na motorowerze. Zbigniew Stonoga twierdzi, że to usiłowanie zabójstwa
40 milionów za pierwszy egzemplarz Ferrari Luce. Brak gustu czy dobra inwestycja?
40 milionów za pierwszy egzemplarz Ferrari Luce. Brak gustu czy dobra inwestycja?