W mediach społecznościowych, szczególnie na Instagramie i TikToku, ogromne emocje wywołują nagrania pokazujące nietypowe ogłoszenia z niemieckiego Vinted. Na zdjęciach widoczne są pluszaki, zabawki i dziecięce przedmioty wystawione za kilka lub nawet kilkadziesiąt tysięcy euro. Największy niepokój wzbudziły opisy zawierające takie informacje jak płeć, wiek i wzrost, które część internautów uznała za zaszyfrowane oferty sprzedaży dzieci.
Na razie są to jednak wyłącznie podejrzenia, których nie potwierdzają żadne ujawnione dowody. Niemiecka policja oficjalnie zajęła się sprawą i sprawdza zgłoszenia dotyczące podejrzenia handlu ludźmi. Czynności prowadzą między innymi służby w Dortmundzie, Berlinie, Konstancji i Hesji. Według dotychczasowych ustaleń nie znaleziono jednak żadnej ofiary, potwierdzonej transakcji ani konta, które można byłoby bezpośrednio powiązać z handlem dziećmi.