Elon Musk został pierwszym człowiekiem na świecie, którego majątek przekroczył bilion dolarów. Stało się to po giełdowym debiucie SpaceX, który wywindował wartość jego fortuny do około 1,1 biliona dolarów. Dla porównania majątek Johna D. Rockefellera, uznawanego za jednego z najbogatszych ludzi w historii, odpowiadałby dziś – według przeliczenia uwzględniającego jego udział w gospodarce USA – około 435 miliardom dolarów. Musk jest więc obecnie ponad dwa razy bogatszy. Tak ogromna koncentracja bogactwa przypomina ostrzeżenia Platona, który wskazywał, że skrajne różnice majątkowe mogą podzielić społeczeństwo na dwa pozostające w konflikcie obozy: bogatych i biednych.

Skalę fortuny Muska trudno sobie wyobrazić, dlatego najlepiej zamienić ją w hipotetyczny stos gotówki. Miliard dolarów ułożony z banknotów studolarowych stworzyłby kolumnę o wysokości około 1,09 kilometra, czyli ponad dwukrotnie wyższą od nowojorskiego One World Trade Center. Bilion dolarów oznaczałby natomiast tysiąc takich stosów – ustawione jeden na drugim banknoty sięgnęłyby około 1090 kilometrów nad powierzchnię Ziemi. Poniższe nagranie pokazuje, jak niewyobrażalna jest to ilość pieniędzy.
Fortuna Muska nie znajduje się jednak w sejfie ani na koncie bankowym. Zdecydowana większość wynika z wartości posiadanych przez niego udziałów w przedsiębiorstwach. Największym źródłem bogactwa stał się SpaceX wraz z satelitarną siecią Starlink oraz rozwijanym biznesem związanym ze sztuczną inteligencją. Do tego dochodzą akcje Tesli, platforma X, xAI, Neuralink i The Boring Company. Oznacza to, że majątek Muska jest w dużej mierze majątkiem „na papierze”, którego wartość może szybko rosnąć lub spadać wraz z wycenami jego spółek.