Lena Polański postanowiła uczcić Pride Month w swoim stylu. W najnowszym wpisie przyznała, że uwielbia kobiece stopy, a szczególnie stopy Bambi. Dla jednych to kolejna prowokacja, dla innych po prostu szczere wyznanie osoby, która od dawna nie udaje, że mieści się w grzecznych ramach polskiego show-biznesu. Polański znów pokazała, że najlepiej czuje się tam, gdzie kończy się klasyczna autopromocja, a zaczyna temat, który natychmiast wywołuje komentarze.

Lena Polański to twórczyni treści dla dorosłych, która w ostatnich miesiącach coraz mocniej zaznacza swoją obecność w polskich mediach. Niedawno pojawiła się u Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego, a wcześniej była też gościnią Winiego w jego samochodowym formacie. Już sama jej obecność w mainstreamowych rozmowach wzbudziła sporo emocji, bo Polański zarabia na działalności, która dla wielu nadal pozostaje tematem tabu. Ona sama nie ucieka jednak od kontrowersji i wygląda na to, że doskonale wie, jak przekuć je w rozpoznawalność.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Poznaliśmy bohatera strzelaniny na parkingu w USA. Ten facet od lat trenował, by być gotowym na taki moment
Poznaliśmy bohatera strzelaniny na parkingu w USA. Ten facet od lat trenował, by być gotowym na taki moment
56 godzin, 160 km wpław przez Bałtyk i zebrane 700 tys.! Niesamowity wyczyn Bartłomieja Kubkowskiego
56 godzin, 160 km wpław przez Bałtyk i zebrane 700 tys.! Niesamowity wyczyn Bartłomieja Kubkowskiego