Do sieci trafiły nagrania ze sklepu Lidla działającego podczas 32. Pol'and'Rock Festival. Na jednym ekipa pakuje świeże pieczywo dla festiwalowiczów, robiąc to w rytm głośno puszczonej muzyki i świetnie się przy tym bawiąc. Na drugim zabawa przenosi się na strefę przy kasach o trzeciej nad ranem, w środku zmiany w sklepie, który nie zamykał się ani na chwilę.
Zaplecze: kajzerki i "Oj wymasuj mnie Romanie"
Ekipa obsadziła stanowiska przy pakowaniu bułek i kajzerek, czyli produktu, który w festiwalowym Lidlu schodzi w tysiącach sztuk. Tempo wysokie, skala zamówień ogromna, a atmosfera w tymczasowym magazynie bliższa imprezie niż nocnej zmianie w markecie.
Utwór, przy którym pracowali, to "Oj wymasuj mnie Romanie" grupy Jessica Music. Na festiwalu, który wyrósł z Przystanku Woodstock i kojarzy się przede wszystkim z gitarami, ekipa pakująca pieczywo bawiła się przy numerze, którego na żadnej ze scen Pol'and'Rocka usłyszeć się nie dało.
@just.szym41 niezapomniany tydzień.....bateria naładowana i babci bez balkonika daje radę 🤣🤣🤣#polandrock #lidl #polandrockfestival #team @Lidl Polska @Pol'and'Rock Festival @team lidl @Dominik👑 @KręciołaTV ♬ oryginalny dźwięk - Ciocia Dżasta The Floor 5
Przy kasach o trzeciej nad ranem
Druga scena rozgrywa się już na sklepie, w strefie kas. Tam zabawa też się nie zatrzymała, mimo że była środkowa część nocy i normalnie o tej porze w markecie panuje cisza.
Tyle że ten market nie działał normalnie. O trzeciej nad ranem festiwalowy Lidl obsługiwał klientów tak samo jak w południe, a pieczywo na poranek trzeba było przygotować właśnie wtedy.
@just.szym41 NAJLEPSZA EKIPA CUDOWNI LUDZIE TEGO SIE NIE DA OPISAĆ 🔥🔥#team #polandrockfestival #lidl #polandrock #woodstock @Lidl Polska @Pol'and'Rock Festival @team lidl @Dominik👑 ♬ oryginalny dźwięk - Ciocia Dżasta The Floor 5
120 godzin bez zamykania drzwi
Rockowa Wyspa Lidla stanęła na lądowisku Czaplinek-Broczyno już po raz szesnasty. Otworzyła się we wtorek 28 lipca w południe, na dwa dni przed pierwszym koncertem, i działała nieprzerwanie do niedzieli 2 sierpnia do godziny 12. To równe 120 godzin pracy w trybie ciągłym, bez przerw technicznych i bez zamykania na noc.
Koncerty 32. Pol'and'Rock Festival odbywały się od 30 lipca do 1 sierpnia. Sklep stał tuż przy polu namiotowym, w sąsiedztwie Małej Sceny i Akademii Sztuk Przepięknych, więc ruch był tam o każdej porze doby.
Ekipa zjeżdża z całego kraju
Obsługa festiwalowego marketu to nie zadanie dla lokalnego zespołu. Do Czaplinka co roku zjeżdżają pracownicy Lidla z całej Polski, żeby przez kilka dni prowadzić sklep, który powstaje w szczerym polu i po tygodniu znika bez śladu.
To dlatego oba nagrania zrobiły takie wrażenie. Nie pokazują kogoś, kto ma lekki dzień w pracy. Pokazują ludzi w środku nocy, w połowie kilkudobowej operacji logistycznej, którzy zamiast odliczać godziny do końca zmiany, puścili muzykę i zrobili sobie z tego zabawę.
Sklep zamknięto w niedzielę w południe. Na kolejne otwarcie trzeba czekać rok.