Potężne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7 uderzyło w sobotę rano w rejon wyspy Flores w Indonezji. Epicentrum znajdowało się w morzu, około 30 kilometrów na północny wschód od Nagekeo, a hipocentrum na głębokości około 15 kilometrów. Według najnowszych informacji ratowników zginęło co najmniej 20 osób, sześć zostało rannych, a poszukiwania kolejnych osób nadal trwały.
Siła wstrząsu była ogromna. W mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się nagrania pokazujące moment trzęsienia i zawalające się budynki. Szczególnie dramatyczne sceny zarejestrowano w Maumere na wyspie Flores. Reuters zweryfikował jedno z nagrań wykonanych w tamtejszym porcie, na którym fragment budynku w jednej chwili rozpada się, a przerażeni ludzie uciekają na bezpieczną odległość.
Po trzęsieniu wydano ostrzeżenie przed tsunami. Nie było to jedynie zagrożenie teoretyczne. Indonezyjska agencja BMKG zarejestrowała niewielkie fale tsunami w kilku miejscach, między innymi 0,94 m w Maurole-Ende, 0,38 m w Kewapante-Sikka i 0,36 m w Labuan Bajo. Później ostrzeżenie zostało odwołane. W wielu miejscach trwa jednak usuwanie skutków katastrofy i przeszukiwanie zawalonych budynków.
Trzęsienie spowodowało również osuwiska, przerwy w dostawach energii i problemy z łącznością. Około 2 tysiące mieszkańców Nagekeo opuściło swoje domy, a dotarcie ratowników do części najbardziej poszkodowanych terenów było utrudnione przez osuwiska blokujące drogi.