24-letni mieszkaniec Lwowa uciekał samochodem przed policją i doprowadził do śmiertelnego wypadku, w którym zginął kierowca innego auta. Po zatrzymaniu mężczyzna przyznał, że wcześniej zabił swoją matkę. Informacja się potwierdziła, ciało kobiety z ranami kłutymi znaleziono w mieszkaniu. To wszystko wydarzyło się w ciągu jednego poranka w Pustomytach w obwodzie lwowskim.
Do zdarzenia doszło 24 czerwca około godziny 7:10 na ulicy Glińskiej w Pustomytach pod Lwowem. Jak podała policja obwodu lwowskiego, patrol zauważył samochód Audi Q5 bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Gdy funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i zawrócili, by zatrzymać pojazd, kierowca gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku wyjazdu ze Lwowa.
Śmiertelny wypadek podczas ucieczki
W trakcie ucieczki Audi uderzyło najpierw w radiowóz. Chwilę później kierowca stracił panowanie nad autem i czołowo zderzył się z samochodem marki Volkswagen. Siła uderzenia była tak duża, że Volkswagena odrzuciło na podwórko jednego z domów, gdzie pojazd się przewrócił. Kierowca tego auta, mieszkaniec Lwowszczyzny, zginął na miejscu.
24-latek został zatrzymany przez policjantów. Podczas zatrzymania mężczyzna przekazał funkcjonariuszom, że zabił swoją matkę.
24 letni matkobójca - mieszkaniec Lwowa zasztyletował swoją mamę, a następnie spowodował śmiertelny wypadek drogowy, uciekając przed policją - Nacpolicja.
— Takeshi Kovacs (@PrzemekShura) June 24, 2026
Do zdarzenia doszło w obwodzie lwowskim, w mieście Pustomyty.
W jednym z domów w Pu… pic.twitter.com/uS9MV3eOv6
Ciało matki znaleziono w mieszkaniu
Informacja o śmierci kobiety wkrótce się potwierdziła. Jak podała policja, ciało z ranami kłutymi odnaleziono w mieszkaniu w miejscu zamieszkania zatrzymanego. Mężczyznę ujęto w trybie artykułu 208 ukraińskiego Kodeksu postępowania karnego i skierowano na badania lekarskie.
W sprawie wszczęto postępowania karne z artykułu 115 część 1 (umyślne zabójstwo) oraz artykułu 286 część 2 Kodeksu karnego Ukrainy, dotyczącego naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Na miejscu pracowała grupa śledczo-operacyjna oraz funkcjonariusze wydziału śledczego policji obwodu lwowskiego. Czynności wciąż trwają, a okoliczności tragedii są ustalane.