wyświetlenia
Policjanci zatrzymali dwa samochody osobowe prowadzone przez młodych kierowców, którzy przyjechali w rejon Podhala z województwa podkarpackiego. Już podczas wstępnej kontroli uwagę funkcjonariuszy zwrócił stan techniczny pojazdów oraz ich głośna praca.
Szczegółowe sprawdzenie wykazało szereg poważnych usterek i przeróbek niezgodnych z przepisami. W obu autach ujawniono między innymi przerobione, nadmiernie hałaśliwe wydechy, niehomologowane kierownice, brak działającego sygnału dźwiękowego oraz ingerencję w układ hamulcowy. Policjanci podkreślali, że takie modyfikacje znacząco obniżają bezpieczeństwo jazdy, szczególnie w zimowych warunkach.
W związku z ujawnionymi naruszeniami każdy z kierowców został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł. Funkcjonariusze zatrzymali również dowody rejestracyjne obu pojazdów i wydali zakaz dalszej jazdy. Samochody nie mogły opuścić miejsca kontroli o własnych siłach i zostały zabrane z drogi publicznej na lawetach.
Policja przypomniała, że śliska, zimowa nawierzchnia w rejonach górskich to nie miejsce na popisy ani próby driftu. Drogi publiczne mają służyć bezpiecznemu przemieszczaniu się, a nie testowaniu granic przyczepności i umiejętności. Takie zachowania mogą zakończyć się poważnymi konsekwencjami nie tylko dla samych kierowców, ale również dla innych uczestników ruchu.
Źródło foto: KPP w Zakopanem
Rozmowy na Facebooku