wyświetlenia
Do zatrzymania doszło na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Podróżny został skierowany do rutynowej kontroli po przylocie z Wielkiej Brytanii. Jego bagaż sprawdzono dokładniej z udziałem psa służbowego o imieniu Lola, wyszkolonego do wykrywania środków odurzających. Zwierzę od razu zainteresowało się saszetką należącą do mężczyzny. W środku znajdowała się jedna kapsułka z białym proszkiem, a wstępny test potwierdził, że to kokaina.
Na tym jednak sprawa się nie skończyła. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na nerwowe zachowanie podróżnego, które mogło wskazywać, że przewozi narkotyki również wewnątrz organizmu. 40-latek przyznał później, że połknął 88 kolejnych kapsułek z kokainą. Został przewieziony do szpitala, gdzie wykonano badanie tomografem komputerowym. Wynik potwierdził obecność narkotyków w jego ciele.
Badania laboratoryjne wykazały, że w sumie w 89 kapsułkach znajdowało się prawie 0,8 kg kokainy. To ilość, której czarnorynkowa wartość oszacowano na blisko 300 tys. zł. Sprawa została potraktowana jako próba przemytu znacznej ilości narkotyków.
Decyzją sądu mężczyzna trafił do aresztu na 3 miesiące. Za próbę przemytu takiej ilości narkotyków grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzi Naczelnik Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa.
Źródło foto/wideo: KASKAS zatrzymała 89 kapsułek z kokainą
Rozmowy na Facebooku