wyświetlenia
Pomysł wzbudził spore emocje wśród mieszkańców, choć władze miasta starają się tonować nastroje. Program ma przede wszystkim ograniczyć zjawisko podrzucania śmieci przez osoby spoza danej okolicy oraz poprawić jakość segregacji odpadów. Każdy worek - niezależnie od frakcji - miałby być oznaczony naklejką z kodem kreskowym i indywidualnym numerem ewidencyjnym przypisanym do danej posesji.
Jak zdobyć kody i gdzie je odebrać?
Każdy właściciel nieruchomości, który złożył deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, otrzyma pakiet 50 naklejek z kodem kreskowym. Etykiety można odbierać już teraz - od 16 marca - w Urzędzie Miasta Jarosławia przy Rynku 1, w pokoju nr 2, stanowisko nr 4.
W przypadku wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych po naklejki zgłasza się zarządca nieruchomości, a nie każdy lokator z osobna.
Na razie bez kar, ale...
Władze Jarosławia podkreślają, że uczestnictwo w pilotażu jest całkowicie dobrowolne. Nieoznaczone worki będą odbierane przez służby zgodnie z harmonogramem, a za brak naklejki nie grożą żadne kary ani sankcje.
Co ważne dla obawiających się o prywatność - kody nie zawierają żadnych danych osobowych i są zgodne z RODO. Poprzez numer ewidencyjny są jedynie przypisane do nieruchomości, nie do konkretnej osoby.
Jednak urzędnicy sami nie ukrywają, że "system może być elementem większych zmian". To zdanie wielu mieszkańców niepokoi bardziej niż sam pilotaż - bo dziś dobrowolne, jutro może stać się obowiązkowe.
Czy to wpłynie na ceny wywozu śmieci?
To pytanie, które zadają sobie mieszkańcy - i nie bez powodu. Warto przypomnieć, że system kaucyjny za butelki i puszki również miał nie wpływać na portfele konsumentów, a w praktyce opłaty za wywóz śmieci wzrosły w wielu gminach. Historia pokazuje, że nowe systemy zarządzania odpadami rzadko są finansowo neutralne dla mieszkańców.
Na razie jednak żadnych podwyżek nie zapowiedziano. Start pilotażu nastąpi 1 maja 2026 roku.
Foto Sven Brandsma on Unsplash
Rozmowy na Facebooku