46
wyświetlenia
wyświetlenia
Inteligentne okulary Ray-Ban Meta Smart Glasses znów znalazły się w centrum kontrowersji. Według ustaleń dziennikarzy część nagrań wykonanych przez użytkowników mogła trafiać do analizy przez pracowników firmy współpracującej z Meta Platforms w Kenii. Materiały miały być wykorzystywane do trenowania systemów sztucznej inteligencji, które odpowiadają za rozpoznawanie obrazu i polecenia głosowe w urządzeniu.
„Ray-Ban Meta Smart Glasses / materiały prasowe Meta”
Z relacji osób pracujących przy analizie materiałów wynika, że wśród nagrań pojawiały się także bardzo wrażliwe i prywatne sceny. Pracownicy opisywali przypadki nagrań z domów użytkowników, fragmentów intymnych sytuacji czy momentów, które nigdy nie były przeznaczone do publicznego oglądania. Zdarzało się również, że na filmach widoczne były dane wrażliwe, takie jak numery kart płatniczych, dokumenty czy inne informacje osobiste, które przypadkowo znalazły się w kadrze kamery.
Reklama
„Ray-Ban Meta Smart Glasses / materiały prasowe Meta”
Rozmowy na Facebooku