Stała baza na Księżycu po 2030 roku. NASA ogłasza plan za 20 miliardów dolarów
Stała baza na Księżycu po 2030 roku. NASA ogłasza plan za 20 miliardów dolarów
NASA zmienia podejście do powrotu na Księżyc. Nie chodzi już tylko o powtórzenie historycznego lądowania z czasów Apollo, zrobienie zdjęcia i szybki powrót na Ziemię. Nowy plan zakłada budowę stałej infrastruktury na powierzchni Księżyca, w rejonie bieguna południowego, gdzie mogą znajdować się zasoby lodu wodnego. NASA zapowiada „fazowe” tworzenie bazy księżycowej i przesunięcie części uwagi z planowanej stacji Gateway na orbitę Księżyca na sprzęt potrzebny bezpośrednio na powierzchni
Artist’s concept of Phase 3 of NASA’s Moon Base. Credit: NASA

W praktyce nie będzie to od razu kosmiczne miasto z filmów science fiction. Bardziej pierwszy przyczółek człowieka poza Ziemią: habitaty, łaziki, systemy zasilania, komunikacja, transport i misje, do których astronauci będą mogli regularnie wracać. Według Reutersa plan ma być wart około 20 miliardów dolarów i rozpisany na kilka lat, a w tle widać też wyścig z Chinami, które również celują w załogowe misje księżycowe w okolicach 2030 roku. 

Reklama
NASA Press Conference, March 24, 2026

To jednak nadal bardziej ambitna zapowiedź niż gotowa budowa. Program Artemis ma opóźnienia, lądowniki od SpaceX i Blue Origin wciąż są w fazie rozwoju, a NASA dopiero układa nową kolejność misji. Jeśli plan się utrzyma, najbliższa dekada może być przełomowa: Księżyc przestanie być tylko miejscem krótkich wypraw, a zacznie być pierwszą bazą wypadową człowieka do dalszej eksploracji kosmosu.

 

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku