menu
W sieci zawrzało po opublikowaniu tego nagrania. Kierowca kontra pieszy na pasach
W sieci zawrzało po opublikowaniu tego nagrania. Kierowca kontra pieszy na pasach
Nagranie z jednej z polskich dróg wywołało w sieci prawdziwą burzę. Film, który mrozi krew w żyłach, pokazuje sytuację na przejściu dla pieszych w trudnych, zimowych warunkach. Choć tym razem nikomu nic się nie stało, dyskusja o tym, kto zawinił, wydaje się nie mieć końca.

Nagranie pod artykułem

Na filmie zarejestrowanym kamerą samochodową widać chłopca, który wchodzi na zaśnieżone pasy. Z naprzeciwka nadjeżdża samochód osobowy. Kierowca, widząc pieszego w ostatniej chwili, ratuje się gwałtownym hamowaniem. Auto wpada w poślizg na śliskiej nawierzchni i z impetem ląduje w rowie, omijając dziecko o centymetry. Chłopiec zatrzymał się na środku drogi, patrząc z niedowierzaniem na to, co się stało.

Wiele osób, a nawet niektóre portale, stają w obronie dziecka, przypominając, że pieszy na pasach ma pierwszeństwo, a kierowca musi dostosować prędkość do warunków atmosferycznych. Ich zdaniem to prowadzący pojazd wykazał się brakiem wyobraźni na śliskiej drodze.

Internauci są jednak w większości innego zdania. W komentarzach pod nagraniem dominują głosy krytyczne wobec zachowania chłopca. Komentujący zauważają, że dziecko weszło na jezdnię w momencie, gdy auto było już blisko, nie dając kierowcy szans na bezpieczne zatrzymanie się w tak trudnych warunkach. Wielu poucza, że posiadanie pierwszeństwa nie zwalnia z myślenia, zwłaszcza gdy droga jest całkowicie biała. Spór ten idealnie pokazuje konflikt między literą prawa a zdrowym rozsądkiem i prawami fizyki, które na śliskiej trasie są bezlitosne.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku