Donatan włączył się w głośną dyskusję dotyczącą finansowego wsparcia dla artystów. Producent opublikował nagranie, na którym stoi na tle dwóch luksusowych samochodów i z pełną powagą przekonuje, że twórcy powinni otrzymywać od państwa jak najwyższe dopłaty. Choć jego słowa mogłyby brzmieć jak poparcie dla rządowego projektu, cała wypowiedź od początku do końca jest oczywistą ironią.

instagram

Muzyk stwierdził, że samochód jest dla niego źródłem inspiracji i artystycznego natchnienia, dlatego oprócz dopłat należy mu się również zwrot kosztów przejechanych kilometrów. Jak przekonywał, to właśnie podczas podróży powstają jego najpiękniejsze myśli i twórcze przemyślenia. Następnie wskazał stojące za nim auto i poskarżył się, że ma ono już dwa lata. Zapytał przy tym, jak artysta ma znaleźć natchnienie w tak starym samochodzie, po czym zaapelował do podatników, aby płacili i wspierali twórców.

Nagranie jest prześmiewczą odpowiedzią na debatę wywołaną przez projekt ustawy przewidujący dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych artystów osiągających najniższe oraz nieregularne dochody. Wcześniej przeciwko temu rozwiązaniu bardzo ostro wypowiedział się Skolim. Donatan uniknął bezpośredniego ataku i postawił na satyrę, pokazując na tle kosztownych samochodów, co naprawdę sądzi o finansowaniu artystów z pieniędzy podatników.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Maja Chwalińska zagra w Wimbledonie. Jest decyzja organizatorów w sprawie dzikiej karty
Maja Chwalińska zagra w Wimbledonie. Jest decyzja organizatorów w sprawie dzikiej karty
Nielegalny nocny wyścig radiowozem w Kielcach? Świadek nagrał popisy policjanta. Mundurowy został już ukarany
Nielegalny nocny wyścig radiowozem w Kielcach? Świadek nagrał popisy policjanta. Mundurowy został już ukarany