Takie zachowanie aż prosi się o komentarz. Jeden z widzów portalu Piraci Drogowi, z zawodu taksówkarz, przesłał nagranie ze swojego wideorejestratora. Widać na nim radiowóz, który przejeżdża przez przejazd kolejowy w momencie, gdy rogatki dopiero co zaczęły się podnosić, a sygnalizator wciąż świecił na czerwono. Do zdarzenia doszło w Wejherowie.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że kierowcą pojazdu, który powinien świecić przykładem, był funkcjonariusz. A przejechał dosłownie chwilę po tym, jak przez przejazd przetoczył się pociąg. Rogatki jeszcze nie zdążyły stanąć pionowo, światła się nie zmieniły, a radiowóz już był po drugiej stronie torów.

Dlaczego to takie niebezpieczne

Tu nie chodzi o zwykłą niecierpliwość. Bo trzeba wiedzieć jedną rzecz o przejazdach kolejowych. Bywa tak, że zapory podnoszą się po tym, jak przejechał jeden pociąg, ale za moment ponownie się zamykają, bo nadjeżdża pociąg z drugiej strony. Właśnie dlatego przepisy są tu bezwzględne - trzeba poczekać, aż szlaban stanie całkowicie pionowo, pod kątem 90 stopni, a światło zgaśnie. Dopiero wtedy wolno ruszyć.

Wielu kierowców rusza od razu, gdy tylko rogatka drgnie w górę. A to jest dokładnie ten moment, w którym najczęściej dochodzi do tragedii.

Ile kosztuje taka niecierpliwość

Mandat za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle wynosi 2 tys. zł i 15 punktów karnych. To jedna z najsurowszych kar w taryfikatorze. I co ważne - dotyczy to również sytuacji, gdy kierowca wjeżdża, gdy szlaban dopiero się podnosi i nie zakończył jeszcze ruchu.

A jeśli ktoś powtórzy ten sam numer w ciągu dwóch lat? W przypadku recydywy kara finansowa rośnie do 4 tys. zł. Punkty pozostają bez zmian, zawsze 15.

Sam kodeks nie zostawia złudzeń, za taki wyczyn przewiduje właśnie te kwoty. I nie ma znaczenia, czy za kierownicą siedzi zwykły Kowalski, czy człowiek w mundurze.

Pamiętajcie o tym następnym razem, gdy będziecie stać przed opuszczonymi rogatkami i kusić Was będzie, żeby ruszyć o sekundę za wcześnie. Te kilka sekund oczekiwania to naprawdę niewielka cena.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Dziennikarka Joanna Racewicz ogłosiła w mediach społecznościowych, że wzięła ślub SAMA ze SOBĄ
Dziennikarka Joanna Racewicz ogłosiła w mediach społecznościowych, że wzięła ślub SAMA ze SOBĄ
Dachowanie golfa w Świętokrzyskiem. Nie żyje 22-latek, a 19-letni kierowca miał prawie promil
Dachowanie golfa w Świętokrzyskiem. Nie żyje 22-latek, a 19-letni kierowca miał prawie promil