Pani Ewelina, żona 37-letniego Rafała, który zginął w wypadku na Trasie Łazienkowskiej, opowiedziała w reportażu „Uwagi!” TVN o tragedii swojej rodziny i jej konsekwencjach. Sama doznała poważnych obrażeń, między innymi złamania kręgosłupa oraz żeber, a także przeszła operacje wątroby i śledziony. Ranne zostały również dzieci małżeństwa. Córka doznała wstrząśnienia mózgu, natomiast syn miał pękniętą śledzionę, złamaną nogę i przez kilka tygodni poruszał się z gipsem oraz prętem umieszczonym w kolanie. Kobieta przyznała, że mimo upływu czasu nadal nie odzyskała nawet połowy dawnej normalności.

Pani Ewelina opowiedziała także o atmosferze podczas rozpraw oraz zachowaniu osób bliskich oskarżonym. Jak relacjonowała, zdarzało się, że kierowano w jej stronę agresywne uwagi, a zachowanie niektórych obecnych na sali sądowej bardziej przypominało spotkanie towarzyskie niż proces dotyczący śmierci człowieka.

„Któregoś razu usłyszałam bardzo nieprzyjemne, agresywne ataki ze strony tych bliskich: »Dlaczego tak się patrzę, czy widziałam siebie w lustrze?«. Żebym się opamiętała. Patrzyłam na tych ludzi, bo chciałam zrozumieć, dlaczego tak młodzi ludzie postępują w ten sposób. Na każdej rozprawie miałam poczucie, że jestem gdzieś na jakiejś imprezie”.

– ujawniła pani Ewelina.

Podobne wrażenia miała matka zmarłego Rafała, która zwróciła uwagę na brak powagi i żalu po stronie osób związanych z oskarżonymi.

„Nie widziałam u tych ludzi żalu, że kogoś zabili, że zabrali życie młodemu człowiekowi. Oni przychodzili, witali się i śmiali”.

– dodała matka ofiary.
„Był moment, w którym i ja poczułam się zagrożona. Jeszcze przed procesem grób mojego męża był systematycznie niszczony. Wyrywane były kwiaty, wyrzucane rzeczy z grobu, a nawet był on spalony”.

– wspominała.

Łukasz Żak został nieprawomocnie skazany na 20 lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł wobec niego również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz przyznał rodzinie zmarłego zadośćuczynienie. Obrona zapowiedziała apelację.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Po zadymie pod blokiem, właściciel pizzerii zapowiedział pozew zbiorowy. Chce mu zmienić hobby na siedzenie w sądach
Po zadymie pod blokiem, właściciel pizzerii zapowiedział pozew zbiorowy. Chce mu zmienić hobby na siedzenie w sądach
11-latek za sterami skutera wodnego wpadł na dach stacji paliw
11-latek za sterami skutera wodnego wpadł na dach stacji paliw