Do przerażającego wypadku doszło w obwodzie tambowskim w Rosji. BMW X5 wyprzedzające inne auta wypadło na przeciwny pas i uderzyło czołowo w ciężarówkę. Siła zderzenia była tak ogromna, że luksusowy SUV dosłownie rozpadł się na kawałki. Na miejscu zginęła cała podróżująca nim rodzina: rodzice i dwoje małych dzieci.

Tragedia na trasie Tambow-Penza

Do wypadku doszło na 56. kilometrze autostrady łączącej Tambow z Penzą. Według ustaleń rosyjskich służb BMW X5, w którym podróżowała rodzina z Woroneża, wyjechało na przeciwległy pas podczas wyprzedzania jadących w tym samym kierunku pojazdów. Tam auto uderzyło w nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówkę, chłodnię marki SITRAK.

Zderzenie było czołowe i miało miejsce przy bardzo dużej prędkości. Nagranie z kamery samochodowej pokazuje ostatnie sekundy przed tragedią oraz sam moment uderzenia, po którym w powietrze wzbiły się fragmenty rozbitego samochodu.

Zginęła cała rodzina

W BMW podróżowała czteroosobowa rodzina. Śmierć na miejscu ponieśli oboje rodzice oraz dwaj synowie, sześcio- i dziewięcioletni. Według doniesień mieli oni odpowiednio 44 i 41 lat.

Kierowca ciężarówki przeżył. Odniósł obrażenia, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. To on jako jedyny uczestnik zdarzenia wyszedł z niego żywy.

Nadmierna prędkość jako prawdopodobna przyczyna

Jak podają rosyjskie służby, jedną z głównych przyczyn wypadku miała być zbyt duża prędkość BMW. Auto miało wyprzedzać na drodze, na której manewr ten okazał się śmiertelny w skutkach.

Według rosyjskich mediów na koncie właściciela samochodu w ciągu ostatniego roku widniało około 30 mandatów, w większości za przekraczanie prędkości. Rozbieżności pojawiają się natomiast w kwestii tego, kto dokładnie prowadził w chwili wypadku, część źródeł, w tym prokuratura, wskazuje, że za kierownicą mogła znajdować się kobieta, inne podają, że autem kierował 44-letni ojciec rodziny. Okoliczności zdarzenia bada rosyjska prokuratura.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
„Ja znam komendanta!" Zadyma podczas zatrzymywania kierowcy z prawie 2 promilami
„Ja znam komendanta!" Zadyma podczas zatrzymywania kierowcy z prawie 2 promilami
Jechała rowerem z dwójką dzieci, gdy uderzyła w nich 27-latka. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie
Jechała rowerem z dwójką dzieci, gdy uderzyła w nich 27-latka. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie