Turyści z Holandii mieli gdzieś zakaz kąpieli w tatrzańskich stawach. Rozebrali się i chłodzili w wodzie jednego z górskich jezior w Dolinie Pięciu Stawów, choć, jak twierdzą autorzy nagrania, doskonale wiedzieli, że tego robić nie wolno. Polscy turyści wielokrotnie zwracali im uwagę. Nie pomogło.

Kąpiel mimo licznych upomnień

Nagranie, które w ostatnich dniach obiegło sieć, zarejestrowała w piątek Natalia Poniatowska, a opublikował je profil tatry_official. Według relacji do zdarzenia doszło w Przednim Stawie Polskim w Dolinie Pięciu Stawów. Grupa turystów rozebrała się i weszła do wody, mimo obowiązującego w całych Tatrach zakazu kąpieli.

Autorzy wpisu nie mają wątpliwości, że kąpiący się byli świadomi łamania przepisów. Jak przekazali, na ich zachowanie zwracali uwagę kolejni turyści, ale to nie przyniosło żadnego skutku.

"Coś okropnego"

W opublikowanym poście autorzy nagrania zaapelowali o poszanowanie tatrzańskiej przyrody i wprost odnieśli się do zachowania turystów. Zwrócili uwagę, że sam mandat to za mało wobec skali szkód, jakie kąpiel wyrządza w delikatnym górskim ekosystemie.

Podkreślili, że nawet niewielkie ilości kremów do opalania, moczu i innych substancji trafiające do tak czystej wody mają fatalny wpływ na wysokogórskie jeziora. Przypomnieli równocześnie, że zakaz kąpieli obowiązuje zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie Tatr, i nie został wprowadzony bez powodu, ma chronić unikalną przyrodę przed zanieczyszczeniem i degradacją.

Dlaczego kąpiel w tatrzańskich stawach jest zakazana

Tatrzański Park Narodowy to rezerwat przyrody, w którym priorytetem jest ochrona fauny i flory. Zakaz obejmuje wszystkie górskie stawy na terenie parku, w tym Morskie Oko oraz zbiorniki w Dolinie Pięciu Stawów. Nie wolno w nich nie tylko pływać, ale nawet wchodzić do wody czy moczyć nóg.

Czystość tatrzańskich jezior wynika w dużej mierze z braku intensywnej działalności człowieka i surowych warunków naturalnych. Wprowadzenie do wody kosmetyków, filtrów przeciwsłonecznych czy detergentów może zaburzyć równowagę przyrodniczą i zaszkodzić żyjącym tam organizmom. Dodatkowym zagrożeniem, tym razem dla samych kąpiących się, jest bardzo niska temperatura wody.

Internauci: kary są za niskie

W Polsce za kąpiel w tatrzańskim stawie grozi mandat nakładany przez straż Tatrzańskiego Parku Narodowego, sięgający nawet 1000 złotych. Zdaniem wielu internautów to jednak stanowczo za mało. Pod nagraniem szybko pojawiła się lawina komentarzy, w których dominowały głosy, że obecne kary nie odstraszają i powinny być znacznie wyższe, a niektórzy proponowali dodatkowo prace społeczne na rzecz parku.

To niejedyny taki przypadek z ostatnich tygodni. W mediach społecznościowych regularnie pojawiają się nagrania turystów łamiących tatrzańskie przepisy, od kąpieli pod wodospadami, przez pływanie po chronionych akwenach, po wjazdy samochodami w niedozwolone miejsca.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
„Ja znam komendanta!" Zadyma podczas zatrzymywania kierowcy z prawie 2 promilami
„Ja znam komendanta!" Zadyma podczas zatrzymywania kierowcy z prawie 2 promilami
Jechała rowerem z dwójką dzieci, gdy uderzyła w nich 27-latka. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie
Jechała rowerem z dwójką dzieci, gdy uderzyła w nich 27-latka. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie