Szalony Reporter, czyli Tomasz Matysiak, jest internetowym twórcą i prowadzącym „Szalony Podcast”, w którym komentuje wydarzenia ze świata polityki, show-biznesu i internetu. Szerszą rozpoznawalność zdobył między innymi dzięki relacjom z ogarniętej wojną Ukrainy, aktywności w mediach społecznościowych oraz występom związanym ze środowiskiem freak fightów.
Powodem jego wystąpienia do Telewizji Polskiej jest akt oskarżenia skierowany przeciwko Dorocie Rabczewskiej, jej byłemu mężowi Emilowi S. oraz dwóm innym osobom. Dodzie zarzucono pomocnictwo w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę ponad 12 milionów złotych. Jest to zarzut prokuratury, a o ewentualnej winie artystki zdecyduje sąd. Matysiak przypomniał również, że w innej sprawie Doda została prawomocnie skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz grzywnę w wysokości 100 tysięcy złotych.
Tak mi upał doskwiera, że popełniłem e-maila do Rzecznika Telewizji Polskiej @TVP, o treści zamieszczonej poniżej.
— Szalony Reporter (@szalonyreporter) June 27, 2026
Czekam na odpowiedź panie rzeczniku.
„Zawracam się z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie dalszego udziału Doroty Rabczewskiej (Dody) w wydarzeniach organizowanych… pic.twitter.com/mlxp3qtfG4
27 czerwca Szalony Reporter wysłał wiadomość do rzecznika prasowego oraz działu komunikacji TVP, prosząc o oficjalne stanowisko w sprawie dalszego udziału Dody w wydarzeniach organizowanych i transmitowanych przez publicznego nadawcę. Zwrócił szczególną uwagę na trasę „Lato z Radiem i Telewizją Polską” oraz występ artystki zaplanowany na 4 lipca w Zakopanem. W swoim liście podkreślił, że Telewizja Polska jest finansowana ze środków publicznych, dlatego – jego zdaniem – promowanie osoby, wobec której skierowano akt oskarżenia w sprawie dotyczącej wielomilionowej kwoty, może budzić poważne kontrowersje prawne i etyczne. Zapytał TVP, czy stacja analizowała wpływ postępowania na dalszy udział Dody w swoich wydarzeniach, czy jej koncert w Zakopanem zostanie utrzymany oraz czy nadawca ma określone standardy współpracy z osobami oskarżonymi o poważne przestępstwa gospodarcze. Chciał także wiedzieć, czy dalsze promowanie wokalistki jest zgodne z misją publiczną telewizji, która powinna kierować się bezstronnością, wysoką jakością i odpowiedzialnością społeczną. Matysiak zaznaczył, że w internecie pojawiają się już głosy domagające się wycofania Dody z wydarzeń TVP, a ze względu na skalę zainteresowania sprawą i publiczne finansowanie stacji oczekuje od jej władz jasnej odpowiedzi.