Zignorował polecenie zatrzymania, ruszył w ucieczkę ulicami Olsztyna, a gdy zorientował się, że autem nie ucieknie, porzucił samochód i uciekał dalej pieszo. 20-latek prowadził stare Daewoo mimo sądowego zakazu, a policja dopadła go dopiero późnym wieczorem. Za samą ucieczkę uzbierał mandaty na łączną kwotę 11 tys. zł, a do tego usłyszał dwa zarzuty.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 6 lipca 2026 roku po godzinie 11:00 na ulicy Armii Krajowej w Olsztynie. Policjanci z drogówki chcieli zatrzymać do kontroli kierującego osobowym Daewoo, który przekroczył w tym miejscu dozwoloną prędkość. Funkcjonariusz podał tarczą sygnał do zatrzymania, jednak kierowca zignorował polecenie i minął mundurowego.

Porzucił auto i uciekał pieszo

Policjanci ruszyli w bezpośredni pościg radiowozem, a do akcji włączyły się kolejne patrole pracujące na terenie miasta. Kiedy uciekający dojechał w okolice Parku Kusocińskiego i zorientował się, że dalsza ucieczka autem nie ma szans powodzenia, wysiadł z samochodu i kontynuował ucieczkę pieszo. Zniknął z pola widzenia policjantów między blokami pobliskiego osiedla.

W poszukiwania zaangażowano funkcjonariuszy służby patrolowej, wywiadowczej, ruchu drogowego oraz przewodników psów służbowych, a swoje czynności rozpoczęli też kryminalni. Mężczyzna, świadomy sytuacji, w jakiej się znalazł, próbował ukryć się z dala od miejsc, w których zwykle przebywał.

Zatrzymany późnym wieczorem

Działania zakończyły się tego samego dnia późnym wieczorem. Kryminalni z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób ustalili miejsce ukrywania się mężczyzny, a samo zatrzymanie zrealizowano przy wsparciu Wydziału Zabezpieczenia Miasta. 20-latek został ujęty w domu w jednej z wsi położonych bezpośrednio przy granicach administracyjnych Olsztyna.

Prowadził wbrew sądowemu zakazowi

Z policyjnych kartotek wynikało, że mężczyzna wsiadł za kierownicę wbrew obowiązującemu go zakazowi prowadzenia pojazdów. Zakaz ten wydał sąd jako element wyroku za to, że dokładnie rok wcześniej 20-latek nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciec policjantom ze Szczytna.

W środę 8 lipca 2026 roku zatrzymany usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczył naruszenia sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Drugi tego, że jednym działaniem wypełnił znamiona dwóch przestępstw, czyli niezatrzymania się do kontroli oraz rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, co mogło narazić inne osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Podejrzany przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru i zakazu opuszczania kraju.

11 tys. zł mandatów i 100 punktów karnych

Policjanci Wydziału Prewencji przeanalizowali dodatkowo wszystkie wykroczenia, jakich mężczyzna dopuścił się w trakcie ucieczki. Ta część sprawy zakończyła się mandatami o łącznej wysokości 11 tys. zł. Jak wyliczyli funkcjonariusze, gdyby 20-latek posiadał prawo jazdy, na jego konto trafiłoby aż 100 punktów karnych.

Sprawa jest rozwojowa. Podejrzany odpowie przed sądem za złamanie zakazu i przestępstwa drogowe, których dopuścił się podczas ucieczki.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Policyjna akcja w centrum Poznania. Rozbite trzy samochody, są zatrzymani. W sieci pojawiły się nagrania
Policyjna akcja w centrum Poznania. Rozbite trzy samochody, są zatrzymani. W sieci pojawiły się nagrania
Dramat na pokładzie Ryanaira. Pasażer został częściowo wyssany przez rozbite okno
Dramat na pokładzie Ryanaira. Pasażer został częściowo wyssany przez rozbite okno