Do sieci trafiło nagranie z tragedii, do której doszło we wtorek w Czernichowie na Żywiecczyźnie. Widać na nim moment, w którym przewracająca się betoniarka uderza w jadącą z naprzeciwka rowerzystkę. Zginęła 31-letnia kobieta z Krakowa oraz 26-letni kierowca ciężarówki. Według relacji świadków kobietę od uniknięcia śmierci dzieliły dosłownie sekundy.
Nagranie opublikował profil "Żywiec112" na Facebooku. Pokazuje ono przebieg zdarzenia, o którym pisaliśmy we wtorek.
Co się wydarzyło na ulicy Żywieckiej
Do wypadku doszło 14 lipca około godziny 14:40 na drodze wojewódzkiej numer 948 w Czernichowie w powiecie żywieckim, na trasie łączącej Oświęcim z Żywcem.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, kierujący ciężarówką marki MAN, 26-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego, z nieustalonych dotychczas przyczyn na łuku drogi doprowadził do przewrócenia pojazdu.
Załadowana betonem ciężarówka runęła na lewy pas jezdni. Uderzyła w jadącą z naprzeciwka 31-letnią rowerzystkę. Chwilę później w leżący pojazd uderzył jeszcze samochód marki Toyota, którym kierował 19-latek.
Nagranie ze śmiertelnego wypadku, w którym kierowca ciężarówki przygniótł rowerzystkę. Zginęli zarówno kierowca, jak i kobieta jadąca rowerem. Niestety pośpiech i nadmierna prędkość po raz kolejny doprowadziły do tragedii.
— Andrzej Łapa (@andrzej_lapa) July 17, 2026
Kierowca miał 26 lat.
Źródło: Żywiec112 na Facebooku pic.twitter.com/OQqRD3aWB7
"Sekunda, może dwie sekundy później"
Huk był słyszalny w całej okolicy. Z pobliskich domów i restauracji wybiegli ludzie.
Jedna z mieszkanek relacjonowała "Super Expressowi", że huk był tak głośny, że trudno to opisać - słyszała go z domu oddalonego o kilkadziesiąt metrów. Kiedy przybiegła na miejsce, sąsiedzi już reanimowali kobietę.
Świadek opisała, że ciężarówka leżała na boku i uderzyła rowerzystkę samym końcem. Według jej relacji sekunda, może dwie później i kobieta zdążyłaby minąć betoniarkę.
Rowerzystka nie jechała sama. Jak wynika z relacji świadków, była częścią grupy. To, że tragedia nie miała jeszcze większej skali, było kwestią przypadku.
Kim byli ofiary
Kierowca ciężarówki, 26-letni Robert P., był pracownikiem firmy z Łękawicy specjalizującej się w produkcji betonu. Po przewróceniu pojazdu został zakleszczony w kabinie. Strażacy z OSP Międzybrodzie Żywieckie musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, żeby wykonać do niego dostęp i go ewakuować. Prowadzono resuscytację, ale na ratunek było już za późno.
Rowerzystka miała 31 lat i pochodziła z Krakowa. Według nieoficjalnych relacji mieszkańców przyjechała w okolicę na wakacje, zaproszona przez znajomą, z którą studiowała.
19-letni kierowca Toyoty trafił do szpitala. Jego obrażenia nie zagrażały życiu.
Śledztwo trwa
Na miejscu przez kilka godzin pracowały wszystkie służby, w tym biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga wojewódzka numer 948 była zablokowana do godziny 23:00.
Prokurator zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok obu ofiar. Policjanci pod nadzorem prokuratora nadal ustalają, dlaczego betoniarka przewróciła się na łuku drogi. Przyczyny pozostają nieustalone.