Zjednoczone Emiraty Arabskie znalazły nietypowy sposób na dodatkową ochronę strategicznych zbiorników paliwa przed atakami dronów. W Abu Zabi oraz w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego w Dubaju wokół ogromnych zbiorników powstały stalowe konstrukcje przypominające gigantyczne klatki. Ich budowa rozpoczęła się w maju i trwała około czterech miesięcy.

Konstrukcje składają się z masywnych stalowych ram i siatek otaczających zbiorniki również od góry. Nie mają zastępować systemów obrony przeciwlotniczej. Ich zadaniem jest zatrzymanie nadlatującego drona albo doprowadzenie do eksplozji jego głowicy w pewnej odległości od zbiornika. Takie rozwiązanie może być szczególnie przydatne przeciwko stosunkowo tanim dronom uderzeniowym, których duża liczba może przeciążać klasyczną obronę przeciwlotniczą.

Decyzja nie wzięła się znikąd. 16 marca irański atak dronowy doprowadził do pożaru zbiornika paliwa w pobliżu lotniska w Dubaju, co spowodowało również czasowe zakłócenia w ruchu lotniczym. Ogień został opanowany i nikt nie odniósł obrażeń. W ostatnich miesiącach celem ataków były także inne elementy infrastruktury energetycznej ZEA. Zamiast polegać wyłącznie na drogich pociskach przeciwlotniczych, Emiraty zdecydowały się więc dołożyć prostą, fizyczną barierę bezpośrednio wokół najbardziej wrażliwych obiektów.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Przeszli z dzieckiem na rękach mimo opuszczonych rogatek. Chwilę później przejechał pociąg
Przeszli z dzieckiem na rękach mimo opuszczonych rogatek. Chwilę później przejechał pociąg
Ewelina R., która groziła nożem taksówkarzowi i oskarżała o gwałt. Teraz usłyszała wyrok
Ewelina R., która groziła nożem taksówkarzowi i oskarżała o gwałt. Teraz usłyszała wyrok