Janusz Palikot żali się, że jest bezdomny i mieszka w studio. Studio to luksusowy apartament w centrum Warszawy
Janusz Palikot żali się, że jest bezdomny i mieszka w studio. Studio to luksusowy apartament w centrum Warszawy
Janusz Palikot w rozmowie ze studiem Goniec.pl zapewniał, że jego sytuacja życiowa jest "tragiczna" - bo nie ma własnego domu i mieszka w "studiu nagrań". Dziennikarze sprawdzili, co kryje się pod tym pojęciem. Okazało się, że Palikot mieszka w apartamencie w jednym z najdroższych wieżowców w Polsce - kompleksie Cosmopolitan w centrum Warszawy. Miesięczny czynsz za taki lokal to 20-30 tysięcy złotych.

"Dosłownie żyję w miejscu pracy"

W wywiadzie Palikot przekonywał, że apartament to nie jego prywatne mieszkanie, lecz przestrzeń robocza. Tłumaczył, że decyzję o takim lokalu podjął inwestor, któremu zależało na widoku na "współczesną Warszawę". Były polityk dodał, że dzięki temu, iż w tym miejscu nagrywa, może tam "pomieszkiwać" - i że to "bardzo dobra decyzja", bo "dzięki temu ta telewizja ma szansę powodzenia".

Cosmopolitan zamiast namiotu

Kompleks Cosmopolitan to jeden z najdroższych i najbardziej prestiżowych adresów w Warszawie. Zestawienie deklarowanej "bezdomności" z takim adresem nie umknęło internautom - sprawa szybko obiegła sieć i wywołała lawinę komentarzy. Trudno bowiem pogodzić narrację o "tragicznym losie" z widokiem na panoramę stolicy z okien apartamentu wartego kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie.

Palikot na zakręcie

Były poseł Platformy Obywatelskiej od jakiegoś czasu regularnie pojawia się w mediach z kolejnymi opowieściami o swoich trudnościach finansowych i życiowych. Historia ze "studiem nagrań" wpisuje się w ten schemat - choć tym razem rzeczywistość okazała się wyjątkowo trudna do ukrycia.

Źródło goniec.pl
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku