menu
Policjant w nieoznakowanym radiowozie stracił prawo jazdy. Zatrzymała go tarnowska drogówka
Policjant w nieoznakowanym radiowozie stracił prawo jazdy. Zatrzymała go tarnowska drogówka
Do nietypowej kontroli doszło w Tarnowie pod koniec stycznia. W czwartek 29 stycznia patrol ruchu drogowego zauważył w terenie zabudowanym auto, które jechało wyraźnie za szybko. Pomiar prędkości miał wskazać, że kierowca przekroczył limit o co najmniej 51 km/h, co oznacza automatyczne zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące.

Po zatrzymaniu okazało się, że samochód to nieoznakowany radiowóz, a za kierownicą siedział funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Policjant miał jechać na interwencję, ale według informacji przekazanych przez komendę nie była to sytuacja związana z bezpośrednim zagrożeniem życia lub zdrowia. W praktyce oznacza to, że nie było podstaw, by traktować przejazd jak uprzywilejowany.

W komunikatach podkreślono też, że radiowóz nie miał włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a kierowca nie od razu zatrzymał się do kontroli na sygnał patrolu. W efekcie, poza zatrzymaniem prawa jazdy, funkcjonariusz ma odpowiadać za wykroczenia, a dokumentacja została przygotowana do skierowania wniosku o ukaranie do sądu.

Sprawa odbiła się szerokim echem, bo pokazuje sytuację, w której drogówka potraktowała kierowcę radiowozu tak samo, jak każdego innego uczestnika ruchu.

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku