menu
Pościg w Siemianowicach. 16-latek uciekał Seatem i był pod wpływem marihuany
Pościg w Siemianowicach. 16-latek uciekał Seatem i był pod wpływem marihuany
W piątek 20 lutego, tuż przed godziną 18:00, policjanci na ul. Konopnickiej w Siemianowicach Śląskich chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę Seata. Powód był prosty - auto jechało za szybko w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.

Kierujący zignorował sygnały do zatrzymania. Według informacji policji ominął mundurowego i natychmiast zaczął uciekać. Radiowóz ruszył za nim, ale kierowca nie reagował na polecenia i kontynuował ucieczkę.

Po krótkiej chwili wjechał w polną drogę. Tam stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w betonową zaporę. Na tym jednak się nie skończyło - po kolizji wybiegł z auta i próbował oddalić się pieszo. Policjanci szybko go dogonili i zatrzymali.

Okazało się, że za kierownicą siedział 16-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich. Badanie wykazało, że był trzeźwy, ale znajdował się pod wpływem marihuany.

Policjanci ustalili, że nastolatek miał na koncie kilka wykroczeń, m.in.:

  • przekroczenie dozwolonej prędkości

  • niezastosowanie się do polecenia osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego

  • prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień

  • spowodowanie kolizji poza drogą publiczną

  • jazda bez zapiętych pasów

Dodatkowo pojazd, którym się poruszał, nie miał aktualnych badań technicznych. Sprawą 16-latka ma zająć się sąd rodzinny.

Źródło foto: KMP w Siemianowicach Śląskich
Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku