wyświetlenia
Nagranie znajduje się pod tekstem
Mikołowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o rozboju na kobiecie. Według ustaleń funkcjonariuszy, wszystko wydarzyło się około godziny 16:00 na ulicy Rybnickiej. Kierująca Volkswagenem Polo musiała nagle zatrzymać samochód, ponieważ na drogę wszedł nieznany jej mężczyzna.
Chwilę później napastnik miał otworzyć drzwi auta i siłą wyciągnąć kobietę z pojazdu. Świadkowie próbowali jej pomóc, ale sprawcy udało się odjechać skradzionym Volkswagenem.
Mężczyzna dotarł autem do Łazisk Górnych. Tam wjechał w ślepą uliczkę, która kończyła się torami kolejowymi. Próbował przejechać przez torowisko w miejscu, które nie było do tego przystosowane. Samochód utknął jednak na wysokich szynach.
Gdy dalsza jazda była już niemożliwa, sprawca opuścił pojazd i uciekł. Po chwili w pozostawionego na torach Volkswagena uderzył nadjeżdżający pociąg. Na szczęście maszynista zauważył auto i zdążył zwolnić. Nikt z pasażerów nie został ranny.
Policjanci rozpoczęli szeroko zakrojone poszukiwania. W działania zaangażowano funkcjonariuszy z Mikołowa, Katowic, Tychów oraz Bielska-Białej. Do akcji wykorzystano również drona z kamerą termowizyjną oraz policyjne psy, które podjęły trop za uciekającym mężczyzną.
Sprawca oddalał się w kierunku Tychów. Tuż przed północą mikołowscy kryminalni namierzyli i zatrzymali 27-letniego mieszkańca powiatu cieszyńskiego.
Teraz śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia oraz wszystkie okoliczności rozboju i ucieczki skradzionym autem.
Źródło foto/wideo: KP PSP w Mikołowie, KPP w Mikołowie
Rozmowy na Facebooku